Horror Sadness z Wii wróci na Wii U

AKTUALIZACJA #2: Twórcy nie pozyskali jeszcze praw do gry.

Aktualizacja #2: Współtwórcy gry ze studia Cthulhi Games przyznają w rozmowie z Eurogamerem, że nie pozyskali jeszcze praw do Sadness, lecz skontaktowali się polskimi twórcami oryginału w tej sprawie.

Deweloperzy zapowiadają, że jeśli nie uda się pozyskać licencji, są gotowi zmienić tytuł oraz usunąć zastrzeżone elementy i dalej kontynuować prace.

Piotr Babieno potwierdza, że otrzymał zapytanie od Cthulhi Games w sprawie pozyskania praw, lecz dopiero „dzisiaj w nocy”, czyli już po zapowiedzi rozpoczęcia prac.

*

Aktualizacja: Eurogamer.pl skontaktował się z Piotrem Babieno z Bloober Team. Właściciel firmy, która przejęła licencje oraz pracowników krakowskiego Nibris po zakończeniu działalności w 2010 roku przyznaje, że nie ma żadnych informacji o przekazaniu praw do Sadness dla nowego podmiotu.

„Nie jestem zaangażowany w żaden sposób w Sadness, ale potencjalna umowa musiałaby być zawarta z moim udziałem” - przyznał. „Wiem, że są co najmniej cztery studia zagraniczne, które chcą negocjować prawa, w tym jedno z pierwszej ligi, ale z tego co wiem na dzień dzisiejszy, żadna umowa nie została podpisana” - dodał.

„Na chwilę obecną to zwykła plotka” - podsumował. „Prawa nie należą też w całości do mnie - ale potencjalna umowa musiałaby być zawarta za moją zgodą. Studio, które anonsowało powrót Sadness do życia nie nabyło praw do projektu.”

Babieno zapewnia, że samo Bloober Team nie ma nic wspólnego z Sadness, a na chwie obecną prawa do tej gry nie są na sprzedaż.

*

Oryginalna wiadomość: Kilka lat temu w sieci pojawiły się pierwsze wzmianki o horrorze Sadness na Wii, tworzonym przez polskie studio Nibris. Firma wkrótce potem zakończyła działalność, a słuch po grze zaginął, lecz teraz projekt powraca z nowymi deweloperami, pomysłami i platformą docelową.

Przedstawiciele HullBreach Studios oraz Cthulhi Games potwierdzili w rozmowie z serwisem NintendoLife, że zamierzają wyprodukować Sadness, tym razem już na Wii U.

Oprawę graficzną zamieniono na 2D. Całość napędzi najprawdopodobniej silnik Unity, ale na premierę przyjdzie jeszcze poczekać - do 2016 roku. W oryginale główny bohater miał oświetlać sobie drogę pochodnią, sterowaną za pomocą kontrolera Wii, w pełnym 3D.

Te plany uległy oczywiście zmianie, a nowi twórcy stawiają teraz na elementy RPG oraz zagadki logiczne. Z projektu krakowskiego Nibris pozostaną postacie, świat gry i część fabuły, bazującej na słowiańskiej mitologii.

Zwiastun Sadness, jeszcze z E3 w 2006 roku

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami