From Software wyjaśnia zmiany w oprawie graficznej Dark Souls 2

AKTUALIZACJA: Anonim wyjaśnia przyczyny modyfikacji.

Aktualizacja (22.03.2014): Dziennikarz serwisu Forbes dotarł do anonimowego źródła zbliżonego do From Software, które rzuca - nieoficjalnie - nieco więcej światła na zmiany w grafice Dark Souls 2.

Jak się okazuje, problemem było osiągnięcie „umożliwiającej rozgrywkę liczby klatek na sekundę” na konsolach.

- Pierwsze obrazki pochodziły z wersji, w którą ledwo dało się grać - mówił rozmówca. - Tytuł nie nadawał się do sprzedaży. Podejrzewam, że twórcy skupiali się mocno na dostarczeniu pierwszorzędnego doświadczenia PC i nie docenili wyzwań, jaki przyniesie konwersja nowego systemu na PS3 i X360.

- Szczerze uważam, że nie chcieli nikogo oszukać, ale ostatecznie poświęcili sporo z jakości grafiki, na samym końcu cyklu deweloperskiego, ponieważ nie mogli poradzić sobie z liczbą klatek na sekundę w żaden inny sposób.

Podczas publikacji pierwszego zwiastuna twórcy nie zdawali sobie rzekomo sprawy z tego, jak dużo z prezentowanych efektów będą musieli później wyciąć.

- Gra byłaby dużo gorsza bez tych zmian, wielu nazwałoby ją kompletnie uniemożliwiającą rozgrywkę lub zepsutą.

Teoretycznie wszystkie te problemy może rozwiązać premiera na PC, a Bandai Namco (od 1 kwietnia firma zmienia szyk wyrazów w nazwie firmy na Zachodzie) obiecuje, że więcej informacji na temat tej wersji poznamy w nadchodzącym miesiącu. Rozbudowany silnik poradziłby sobie także na konsolach nowej generacji, co jeden z deweloperów z From Software sugerował w rozmowie z serwisem IGN, ale w tej kwestii nie znamy żadnych konkretów.

*

Oryginalna wiadomość (19.03.2014): Studio From Software odpowiedziało na kontrowersje związane z różnicami w oprawie graficznej w Dark Souls 2, zauważone przez fanów w pierwszej zapowiedzi z 2013 roku, a wydaną w ubiegłym tygodniu pełną wersją.

Zwiastun pokazywał imponujący i bogato oświetlony średniowieczny świat, z dynamicznie reagującymi cieniami i pochodniami w mrocznych korytarzach. Jednak edycja, która trafiła do sklepów na konsole PS3 i X360, wygląda już zdecydowanie gorzej - zwłaszcza właśnie w warstwie efektów świetlnych.

Poniżej znaleźć można jeden z filmów porównujących zmiany.

„Podczas prac gra jest ciągle balansowana, nie tylko w kwestii rozgrywki, ale także w sferze zarządzania zasobami” - tłumaczą teraz twórcy w komunikacie dla serwisu MCV.

„Deweloperzy zawsze stają przed wyzwaniem, polegającym na przygotowaniu jak najlepszego doświadczenia, jednocześnie nie zaniedbując dynamiki rozgrywki i balansu. Finalna wersja Dark Souls 2 to właśnie efekt końcowy tego delikatnego balansu. Jesteśmy dumni z pozytywnego odzewu w mediach i z ciepłego przyjęcia fanów.”

Produkcja From Software nie jest na pewno pierwszym tytułem, który zmienia się w toku prac, a poziom krytyki w takich przypadkach zdaje się zależeć od sympatii w stosunku do danej produkcji. Najbardziej „zasłynęło” tu chyba Aliens: Colonial Marines, ale gracze już w mniejszym stopniu komentowali spore zmiany poczynione w BioShock Infinite, prezentowane w poniższym materiale.

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (3)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami