Na każdych trzech posiadaczy przenośnej konsoli PlayStation Vita, jeden ma w domu także PS4 - ogłosił John Koller, odpowiedzialny za marketing sprzętu w Sony Computer Entertainment America.

Menedżer dodał, że tak duże zainteresowanie handheldem wynika głównie z funkcji Remote Play, umożliwiającej włączenie gier ze stacjonarnej konsoli także na urządzeniu przenośnym.

- Remote Play to jeden z czynników, przez który posiadacze PS4 decydowali się na zakup PS Vita, więc od premiery stacjonarnej konsoli sprzedaż wzrosła - mówił Keller na ostatniej imprezie organizowanej przez Sony (dzięki, CVG).

- Myślę, że to wspaniała wiadomość zarówno dla niezależnych deweloperów, jak i wydawców i producentów „z pierwszej linii frontu”. To dla nas obecnie dobry rynek.

Jeśli zaś mowa o oprogramowaniu, ujawniono, że już niemal połowa zawartości kupowanej na PlayStation Vita - 48 procent - to wersje cyfrowe.

- Postanowiliśmy rozwiązać jeden z problemów branży, którym jest bezpośredni dostęp - mówi Koller. - Włączenie wersji cyfrowej zajmowało sporo czasu, ponieważ trzeba było czekać na ściągnięcie plików, a gracze nie są zainteresowani czekaniem.

- Aby rozwiązać ten problem powstała funkcja gry już podczas pobierania i wydaje mi się, że jej sukces miał wpływ na zainteresowanie wersjami cyfrowymi.

Szef marketingu podczas tej samej imprezy obiecywał także, że PlayStation 4 otrzyma w 2014 roku ponad sto tytułów, a „praktycznie wszystkie” zadziałają w rozdzielczości 1080p, w tym The Order: 1886, Destiny czy Minecraft.

Dowiedzieliśmy się także, że w Stanach Zjednoczonych do Internetu podłączone jest ponad 90 procent konsol PS4 (dzięki, Polygon).

Reklama