Aktualizacja: Koledzy z czeskiej redakcji Eurogamera dotarli do kilkunastosekundowej prezentacji tytułu, zawierającej fragmenty rozgrywki.

Dowiedzieliśmy się także, że pierwsze 3-4 mln dol. na produkcję wyłożył jeden z najbogatszych Czechów, Zdenek Bakala. Twórcy rozważają podobno kampanię na Kickstarterze w celu pozyskanie dalszych środków.

Poniżej wspomniany fragment, pokazywany wcześniej jako prezentacja możliwości silnika CryEngine.

*

Oryginalna wiadomość: Czeskie studio Warhorse, złożone z byłych pracowników odpowiedzialnych za serię Mafia czy Operation Flashpoint, nadal poszukuje wydawcy dla swojego nowego projektu, ale zdecydowało się opublikować pierwszy teaser produkcji i oficjalny tytuł - Kingdom Come: Deliverance.

Realistyczne, historyczne RPG z otwartym światem i widokiem FPP ma toczyć się w czasach husyckich lub nieco wcześniej, w okolicach 1400 roku. Za oprawę wizualną produkcji odpowiada silnik graficzny CryEngine 3 - o pierwszym obrazku z produkcji pisaliśmy już w czerwcu.

Premierę zaplanowano na 2015 rok, na PC i konsole nowej generacji. Więcej informacji na temat Kingdom Come: Deliverance poznamy 21 stycznia, a wcześniej zajrzeć można na oficjalną stronę.

„Deliverance obiecuje brak magii, fantasy i mistycyzmu - czerpie inspiracje z historycznych postaci, wydarzeń i bitew” - napisano w informacji prasowej, dodając do tego walki konno, oblężenia zamków, wielkie bitwy i autentyczne techniki walki z epoki.

Deweloperzy mają jednak problem ze znalezieniem zainteresowanego wydawcy. „W jednym z banków w Londynie powiedziano nam, że konsole oraz PC są martwe i nie mamy szans, jeśli nie tworzymy darmowej produkcji na tablety. To oczywiście wierutne bzdury, ale nasze przekonanie jakoś nam nie pomaga.”

„Na tym właśnie stoimy. Wierzymy w naszą grę, ale sprzedaż nowoczesnego konceptu wydawcom jest trudna. Witamy w ekscytującym świecie gier wideo!” - piszą twórcy na blogu.

Reklama