Wraz z upływem czasu Xbox One będzie działał coraz sprawniej, przez co nie zestarzeje się tak jak obecna generacja - twierdzi Phil Harris, wiceprezes działu konsolowego w Microsofcie.

- Aby rynek pozostał świeży, należy ciągle odświeżać technologię i rozwijać środowisko dla deweloperów, kreując nowe, ekscytujące doświadczenia - przyznał menedżer w rozmowie z serwisem MCV.

- Dzięki technologii serwerów rozproszonych możemy dodawać kolejne opcje, nowe funkcje i zwiększać wydajność wraz z upływem czasu. Wydaje mi się, że platforma pozostanie świeża na bardzo długo.

Harris wypowiedział się także na temat „cyfrowej przyszłości”. Jak przyznał, wersje pudełkowe gier nie znikną ze sklepów w najbliższej przyszłości.

- W skali globalnej świat zmierza w kierunku cyfrowym. Myślę, że nie da się tego uniknąć. Ale w przypadku Xbox One całkiem słusznie daliśmy ludziom wybór - mówił.

- Wszystko zależy od miejsca zamieszkania. Jak powiedział kiedyś William Gibson: „Przyszłość jest już teraz, tylko nierówno rozdystrybuowana”. W Korei Południowej rynek jest już całkowicie cyfrowy. Mają tam szerokopasmowe łącza, więc fizyczna sprzedaż praktycznie nie istnieje. To będzie powolna ewolucja, nie rewolucja.

Reklama