Po premierze Grand Theft Auto 5 gracze donosili o problemach z pobraniem gry z PlayStation Network, które raczyło użytkowników tajemniczym błędem 80029563.

Co więcej, Digital Foundry udowodniło, że wersja produkcji pobrana z PSN i wczytywana w całości z dysku twardego działa gorzej niż w przypadku korzystania z płyty w napędzie, gdzie szybciej doczytują się tekstury.

Feral Gara, szef brytyjskiego oddziału PlayStation zapewnił w rozmowie z Eurogamerem, że na konsoli nowej generacji nie powinno dochodzić do podobnych problemów.

- Po pierwsze, taki sposób konsumpcji treści na pewno będzie coraz popularniejszy - mówi. - A na PS4 mamy innowacje, dzięki którym ściąganie przez sieć będzie bardziej atrakcyjne i prostsze.

- Funkcja „ściągania podczas gry” [ang. Play as you Download] oznacza na przykład, że nie potrzeba już całego pliku, by zacząć zabawę. To przeciwwaga dla gigantycznych rozmiarów gier. Takie Killzone: Shadow Fall przekracza już chyba 50 GB.

- Ściąganie gier to nadal nudny proces. Włożyliśmy sporo pracy we wcześniejsze udostępnianie plików. Nie jest to jeszcze całkowicie perfekcyjne i płynne.

Gara sugeruje, że Sony będzie dokładniej testowało wersje cyfrowe, by wyeliminować potencjalne kłopoty.

- Możliwe, że tytuły muszą przejść przez dodatkową weryfikację i testy - przyznaje. - Niektóre kłopoty występują na starszych konsolach, co oczywiście nie będzie problemem na starcie nowej generacji.

- Ale koncentrujemy się na tym aspekcie i inwestujemy pieniądze. PlayStation Network będzie działało lepiej na wielu poziomach. Nie chodzi już tylko o sprzedawanie gier, ale coraz częściej także o sieć społecznościową.

GTA 5 wczytywane na PS3 z płyty i z dysku - porównanie

Reklama