Trwają problemy z Final Fantasy 14

AKTUALIZACJA: Wznowiono sprzedaż gry.

Aktualizacja #2: Wydawca potwierdził, że problemy z serwerami zmniejszyły się już na tyle, że możliwe jest ponowne oferowanie gry w sprzedaży cyfrowej.

Standardową wersję MMO można kupić w oficjalnym sklepie za 25 euro (ok. 105 zł). Edycja kolekcjonerska kosztuje 40 euro (ok. 168 zł).

*

Aktualizacja: Przedstawiciel Square Enix przekazał Eurogamerowi oświadczenie dotyczące kłopotów z serwerami, zaznaczając, że refundacje proponowane przez Sony nie są związane z tymi problemami.

- Pracujemy niezwykle ciężko, żeby usunąć wszelkie restrykcje logowania i inne problemy, jakie przeszkadzają użytkownikom dołączyć do gry. W chwili obecnej najgorsze usterki zostały już naprawione i sytuacja się stabilizuje.

- Problemy z wersją z PlayStation Network związane są z czymś innym, to nie kwestia błędów związanych z logowaniem, dlatego Sony postanowiło zaoferować refundację niewielkiej liczbie odbiorców, którzy kupili Final Fantasy 14 w dniach 27 i 28 sierpnia - powiedział pracownik Squar Enix.

Przedstawiciel firmy zapewnił też, że pełna sprzedaż MMO zostanie wznowiona już niedługo.

*

Oryginalna wiadomość: Wydawca Final Fantasy 14: A Realm Reborn nadal nie może poradzić sobie z nadmiernym obciążeniem serwerów. Fani otrzymali oficjalne przeprosiny, a Sony oddaje pieniądze graczom, którzy kupili kopię gry na PS3.

„Chciałbym osobiście raz jeszcze przeprosić za wydłużające się ograniczenia w logowaniu i tworzeniu postaci, wprowadzone kilka dni temu” - napisał na forum gry producent i reżyser produkcji, Naoki Yoshida.

Producent zdradził, że dzień po wstrzymaniu sprzedaży, jednocześnie zanotowano nawet 218 tys. połączeń, z czym nie poradziły sobie serwery. Przewidywania twórców były bardziej „konserwatywne” - spodziewano się bardziej „stopniowego” przyrostu użytkowników.

Jeden serwer obsługuje maksymalnie z 5 tys. połączeń - napisał Yoshida. Aby infrastruktura nie przestała funkcjonować z powodu nadmiaru chętnych, Square Enix musiało ograniczyć liczbę logowań i osób na serwerze, co wywołało niezadowolenie fanów.

Tymczasem Sony obiecało zwrot pieniędzy wszystkim graczom, którzy kupili tytuł 27 i 28 sierpnia w PlayStation Network. „Przepraszamy za niedogodności i dziękujemy za cierpliwość” - napisano na oficjalnym blogu.

„Podsumowując, chciałbym powiedzieć, że jestem przytłoczony pozytywnymi reakcjami na A Realm Reborn, dlatego też wprowadzenie ograniczeń jest podwójnie bolesne” - kontynuuje Yoshida. „Szczerze przepraszamy za wywołany tymi ograniczeniami stres i dziękujemy za zrozumienie, które okazaliście w ostatnich tygodniach. Poprawki są już prawie gotowe.”

Final Fantasy 14: A Realm Reborn to nowa wersja MMO, które zadebiutowało w 2010 roku. Wprowadzone zmiany i poprawki to m.in. nowy silnik, usprawniony interfejs i zupełnie inna linia fabularna. Tytuł zaoferuje możliwość międzyplatformowej rozgrywki między posiadaczami PC i PS3. W przyszłym roku premiera na PS4.

Reklama

Skocz do komentarzy (3)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (3)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami