Forza Motorsport 5 otrzyma obowiązkową aktualizację w dniu premiery

Jak w przypadku lodówki - uważa szef Turn 10.

W związku ze zmianą polityki Microsoftu i rezygnacją z wymogu stałego połączenia z Internetem, posiadacze Forza Motorsport 5 będą musieli w dniu premiery gry ściągnąć aktualizację.

Problemem jest system Drivatar, który dynamicznie tworzy profile sztucznej inteligencji kierowców na bazie stylu jazdy innych graczy. Technologia bazowała na stałym połączeniu z siecią, lecz teraz musi zostać dostosowana do trybu offline.

- Gdy pierwszy raz włączysz grę, poprosimy o zalogowanie - wyjaśnia Dan Greenawalt ze studia Turn 10 w rozmowie z serwisem IGN. - Po zalogowaniu się otrzymasz Drivatary oraz całą masę nowej zawartości: tory i samochody.

- Nasz cykl produkcyjny polega na wrzucaniu zawartości jak najpóźniej, co oznacza publikację za darmo, jako DLC. Ale musisz posiadać te elementy, by rozpocząć grę.

Forza 5 zakupiona w pudełku nie jest więc pełną grą - resztę potrzebnych plików ściągniemy z Internetu, także w tle, już podczas rozgrywki. Greenawalt porównuje ten proces do posiadania... lodówki.

- Na początku wypełniasz lodówkę jedzeniem - ilustruje szef Turn 10. - A potem łączysz się, gdy chcesz zaktualizować swoje jedzenie. Drivatary będą świeże. Ich jakość się nie pogorszy, ale jeśli szukasz nowych - świeżych - rzeczy, to system będzie ewaluował.

Tłumacząc przykład producenta: gracze zamierzający ściągnąć nowe profile sztucznej inteligencji będą musieli połączyć się z Internetem, by pobrać dodatkową zawartość.

- Każdy dzień rozgrywek sprawi, że dane w Drivatarach będą dokładniejsze, bardziej zróżnicowane i interesujące.

Podobnie jak Forza 5, aktualizacji w dniu premiery wymagać będzie także sama konsola Xbox One - konieczne będzie usunięcie rozwiązań, z których wycofał się Microsoft.

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami