10 najlepszych i 10 najgorszych gier horrorów • Strona 2

Możesz się bać lub możesz się śmiać.

Przerażająco dobry: Resident Evil Remake

Niezbyt straszne? Może następna strona skrywa coś ciekawszego.

Jeżeli nie masz nic przeciw losowej kolejności, kliknij tutaj.

Producent: Capcom
Premiera: 2002
Platformy: GameCube, Wii

Odświeżony klasyk z PlayStation, PC i Segi Saturn, to jednocześnie ostatni naprawdę klasyczny Resident Evil. Remake sprzedał się niezbyt dobrze, dlatego też twórcy - przy produkcji kolejnych odsłon - poszli bardziej w stronę horroru połączonego z grą akcji. Słaba sprzedaż nie była jednak spowodowana jakością tytułu, która jest naprawdę wysoka. Może niezbyt rozsądną decyzją było po prostu wydanie nowej wersji wyłącznie na platformach Nintendo?

2
Jill, granatnik i wielki wąż

Remake pierwszej części Resident Evil to niemal idealny przykład tego, jak powinno się odświeżać stare tytuły. Grafika - zarówno na GameCube, jak też na Wii - była fenomenalna (oczywiście w roku 2002). Nie ograniczono się jedynie do podwyższenia rozdzielczości, czy wygładzenia krawędzi. Otrzymaliśmy nowe modele postaci, tła, nowych aktorów, nowe lokacje, dodatkowych przeciwników i niespotykane wcześniej zagadki, a ponadto nieco rozwinięto historię. Poprawiono także sterowanie, a strzelaniu towarzyszy przyjemny „kopniak".

To po prostu doskonały hołd złożony oryginalnemu klasykowi. Nawet dziś warto jeszcze się tym produktem zainteresować.

1
Chris przed intensywnym treningiem na siłowni (którego efekty widoczne są w Resident Evil 5)

Reklama

Skocz do komentarzy (8)

O autorze

Redakcja

Redakcja

Eurogamer.pl

Bardzo lubimy pracę zespołową.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (8)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami