Eurogamer.pl

Planescape: Torment doczeka się oficjalnej kontynuacji? - raport

Aktualizacja: Beamdog zaprzecza.

Aktualizacja: Przedstawiciele studia Beamdog zapewniają, że nie pracują nad kontynuacją Planescape: Torment.

Jak wyjaśnili, opisywany poniżej zrzut z ekranu był wynikiem „eksploracji różnych konceptów, pomysłów i projektów związanych z Dungeons & Dragons i innymi uniwersami” - wyjaśnia Trent Oster, szef firmy.

Planescape: Unravelled było wynikiem jednego z takich eksperymentów, lecz gra obecnie nie powstaje. Sytuacja może jednak zmienić się w przyszłości, ponieważ - jak dodaje menedżer - „tylko Pani Bólu wie, co się wydarzy, i na razie nie dzieli się informacjami” (dzięki, PC Gamer).

Oryginalna wiadomość: Beamdog może pracować nad bezpośrednią kontynuacją Planescape: Torment z 1999 roku. Tak przynajmniej sugerują tropy, które pojawiły się w sieci.

Źródłem poszlak jest materiał opublikowany w ramach kanadyjskiej inicjatywy Storyhive, której celem jest wspieranie twórców z lokalnego rynku. Dokument poświęcono właśnie zespołowi odpowiedzialnemu za remastery Icewind Dale i dwóch części Baldur's Gate.

01

Kadr z dokumentu o studiu Beamdog zdradzający istnienie Planescape: Unraveled

W pewnym momencie filmu pokazano jednego z deweloperów przy pracy. Mężczyzna siedzi przed monitorem z wyświetloną grafiką przedstawiającą modele bliżej niesprecyzowanej postaci. W górnej części można dostrzec słowo „Fated”, które znajduje się także w nazwie otworzonego pliku („faction_Fated_thumbs”).

Fated (w polskiej wersji językowej „Przeznaczeni”) to występująca w Planescape: Torment frakcja, na którą można natknąć się podczas zabawy. Członkowie ugrupowania wierzą, że każdy dostaje to, co na co zasłużył, dlatego znani są też jako Takers i Hearthless („Zaborcy” i „Bez Serca”).

Uwagę zwraca również lokalizacja pliku. Z ujęcia materiału wynika, że modele przechowywane są w folderze „Planescape: Unraveled”. Nie można wykluczyć, że taki właśnie tytuł otrzyma powstająca produkcja.

Oliwy do ognia dolewają jeszcze ilustracje artystki ze studia Beamdog - Amy Cornelson - zamieszczone w portalu ArtStation. Wśród obrazków są szkice przedstawiające postaci określane jako Golden Lords Townsfolk, co może odnosić się do lordów z Sigil, czyli centralnego miasta uniwersum Planescape.

Nie jest tajemnicą, że zespół pracuje nad zupełnie nowymi grami, które nie są remasterami już wydanych tytułów. W udzielanych do tej pory wywiadach przedstawiciele ekipy przyznawali, że przygotowują coś dużego, choć na razie nie zdradzili żadnych szczegółów.

O „ekscytujących planach” wspominał również David Gaider, gdy w lutym ubiegłego roku dołączał do Beamdog. Wcześniej przez 17 lat deweloper był członkiem studia BioWare.

Warto zaznaczyć, że kilka miesięcy temu ukazał się „duchowy następca” Planescape: Torment - Torment: Tides of Numenera. Poza pewnymi motywami oraz słowem Torment, do którego prawa posiada odpowiedzialne za grę inXile Entertainment, produkcja ma jednak niewiele wspólnego z poprzedniczką.

Trudno na razie powiedzieć czy Beamdog rzeczywiście pracuje nad oficjalną kontynuacją słynnego przedstawiciela gatunku RPG od Black Isle. Pozostaje czekać na ewentualną zapowiedź.

Co ciekawe, doniesienia o Planescape: Unraveled skomentował Chris Avellone, który był jednym z autorów pierwowzoru. We wpisie na Twitterze zdradził, że w reakcji na nieoficjalne wieści „zaktualizował” swój „dziennik”.

W kwietniu tego roku ukazała się odświeżona wersja Planescape: Torment, przygotowana właśnie przez studio Beamdog. Gra oferuje między innymi usprawnioną względem oryginału oprawę wizualną.

Reklama

Komentarze (3)

Załóż konto

lub

  • Wczytywanie...