Eurogamer.pl

Call of Duty: WW2 - tryb Wojna

Wskazówki i strategie.

Tryb Wojna to zupełna nowość w serii Call of Duty. Może spodobać się między innymi tym graczom, którzy pamiętają słynne Enemy Territory. Podstawowe założenia rozgrywki są tu bowiem podobne.

Mamy do czynienia z asymetryczną rywalizacją, co oznacza, że każda drużyna ma inne cele. Napastnicy muszą wykonać konkretne czynności, by przejść do kolejnej fazy meczu, a obrońcy przeszkadzają im w działaniu.

Gra oferuje na razie tylko 3 mapy dostępne w tym trybie. Opisujemy je poniżej, załączając najważniejsze porady i wskazówki dotyczące gry na każdej z lokacji. Wcześniej jednak parę rad na początek.

  • Nie musisz budować ścian i blokad do końca. W oznaczonych punktach można budować murki czy zasieki, wystarczy przytrzymać przycisk. Taką ścianę czasem jednak warto zostawić niekompletną, by łatwiej było celować we wrogów (ale tak, by nie przeszli nad nią).
  • Podłożony na blokadzie ładunek można wysadzić wcześniej. Na budowanych zaporach można podkładać ładunki, by zniszczyć przeszkody. Trzeba tylko odczekać parę sekund. Można jednak strzelić w ładunek od razu, bu wybuch nastąpił wcześniej.
  • Używaj gniazd CKM. W kilku miejscach można zawsze zamontować ciężki karabin maszynowy. Dobry ostrzał z takiej broni może zapewnić ogromną przewagę, szczególnie na początku rundy, zanim wrogowie zdążą się zorientować, że karabin już na nich czeka.

Operation Breakout

Operacja Breakout to mapa znana z przedpremierowej bety. Celem atakujących Aliantów jest tutaj na początku zajęcie kamienicy, do której można dotrzeć od trzech stron. Najlepiej podzielić się i zaatakować z różnych kierunków, koniecznie zaczynając od rzutu granatami do budynku.

Po wdarciu się do środka dobrze zająć pozycję w małym pokoju po prawej stronie - i stamtąd celować od razu do większego pomieszczenia, by błyskawicznie pozbyć się obrońców próbujących odeprzeć atak.

Drugi etap wymaga od napastników zbudowania mostu. Trzeba podejść do oznaczonego punktu, położyć się i przytrzymać przycisk interakcji, by budowa postępowała. Problemem jest jednak stały ostrzał wrogów, dlatego absolutnie niezbędne są na tym etapie granaty dymne. Dwóch graczy powinno też skupić się na wypatrywaniu i eliminowaniu snajperów i obsługi CKM-ów.

codopbr

Granaty dymne utrudniają zadanie snajperom

Trzeci etap to po prostu podłożenie ładunku wybuchowego w oznaczonym miejscu na odgrodzonym murkiem fragmencie podwórza. Trzeba wedrzeć się tam grupą, podłożyć dynamit i rozstawić tak, by zabezpieczać go z wielu stron. Po wybuchu pozostaje już tylko eskortowanie czołgu do finalnego punktu.

Przed samym końcem trasy obrońcy mogą - i powinni - zbudować obydwa stanowiska CKM-ów, a także używać granatów tylko po to, by rzucać je za czołg, gdyż tam będą chować się eskortujący.

Operation Griffin

Na tej mapie zajmujemy się przede wszystkim czołgami - szczególnie atakujący, którzy na początku rundy muszą eskortować aż trzy pojazdy na osobnych drogach. Mimo to, wystarczy tylko, by dwa czołgi dotarły do celów, a rozpocznie się następny etap.

Najlepiej jednak podzielić się tak, by eskortować w miarę równo wszystkie maszyny. To pozwoli rozproszyć siły obrońców. Obrońcy powinni natychmiast jak najszybciej pobiec przed czołgi i zbudować zapory na trasach. Przydadzą się też postawione na wzniesieniach stanowiska CKM-ów.

Drugi cel atakujących to zdobycie paliwa. Gdy jeden z czołgów dotrze do wioski po pierwszej fazie, należy go trzy razy zatankować. By to zrobić, należy pobrać paliwo z jednego z dwóch oznaczonych punktów. Najlepiej iść do celu możliwie największą grupą - jedna osoba może odwracać uwagę wrogów.

Zatankowany czołg należy później tylko eskortować, już do końca mapy. Jeden gracz powinien regularnie wskakiwać na karabin czołgu, ale nie może tam siedzieć zbyt długo, bo zostanie z pewnością zastrzelony.

Obrońcy cały czas powinni starać się okrążać napastników, szczególnie w drugiej i trzeciej fazie jest możliwe zachodzenie wrogiego czołgu i jego eskorty od tyłu czy z flanki.

wogru

Działko na czołgu to świetna broń, ale trzeba uważać, by nie zestrzelił nas wrogi snajper

Operation Neptune

Ostatnia mapa w trybie Wojny zabiera graczy na plaże Normandii, gdzie atakujący Alianci muszą na początku zdobyć dwa niemieckie bunkry. Zadanie jest trudne, ponieważ do bunkrów musimy dostać się z plaży, która jest pod stałym ostrzałem obrońców.

Na szczęście dla napastników, pomagają im jednostki sterowane przez komputer - tacy żołnierze służą za sztuczny tłum, który biegnie w stronę bunkrów i odwraca uwagę sił Osi od prawdziwych graczy.

Jeżeli uda nam się podbiec pod bunkry, możemy zbudować przy nich drabiny. Poza tym, pośrodku jest wejście prowadzące do obydwu bunkrów - może jednak (i powinno) być zamurowane przez obrońców.

Częścią strategii powinni być snajperzy - co najmniej jeden gracz powinien nie ruszać się z wody i wychylać się zza osłony tylko po to, by likwidować strzelających z bunkrów przeciwników, gdy reszta drużyny stara się przebić dalej.

wojnetp

W ostatnim bunkrze dobrze po prostu zaczaić się przy wejściu

Kolekcjonerskie perełki Cenne i rzadkie egzemplarze gier wideo. Kolekcjonerskie perełki

Następna faza rozgrywki jest stosunkowo nieskomplikowana. Atakujący muszą wedrzeć się do kolejnego budynku i zniszczyć tam 10 stacji komunikacyjnych - po prostu w nie strzelając. Najlepiej atakować od każdej strony - wejście od lewej prowadzi do przejścia w dachu bunkru, skąd dobrze rzucać granaty.

Obrońcy powinni wyposażyć się w strzelby i pistolety maszynowe, a także nie powinni niepotrzebnie się wychylać. To samo dotyczy ostatniej fazy, w której atakujący muszą podłożyć w sumie 6 razy ładunki pod 2 działa przeciwlotnicze. Warto też zachowywać granaty na ostatni moment, by rzucać je w stronę dział, gdy ładunki są już podłożone. Po zamontowaniu bomb atakujący zawsze chowają się w pobliżu.

Reklama

Komentarze

Komentarze zostały zamknięte, ale możesz kontynuować dyskusję pod innymi materiałami lub na Forum!

  • Wczytywanie...