Eurogamer.pl

Netflix wyprodukuje serial o Wiedźminie wraz z Platige Image

Andrzej Sapkowski „konsultantem kreatywnym”.

Firma Platige Image poinformowała, że film na bazie prozy Andrzeja Sapkowskiego o wiedźminie Geralcie stał się serialem. Głównym producentem jest popularna platforma Netflix.

„Morze kawy, nieprzespane noce i wielogodzinne spotkania. To jest za nami. A przed nami oraz Netflix i Sean Daniel Company produkcja serialu na podstawie opowiadań Andrzeja Sapkowskiego, którego jednym z reżyserów będzie Tomek Bagiński. Stało się!” - napisano w wiadomości na Facebooku.

1

To niestety nie jest oficjalne zdjęcie

Sam Andrzej Sapkowski - dotychczas stroniący od podobnych stanowisk - jest „konsultantem kreatywnym” przy projekcie.

„Jestem podekscytowany tym, że Netflix będzie odpowiedzialny za adaptację moich powieści. Liczę na to, że adaptacja będzie wierna materiałowi źródłowemu i motywom, które zawarłem w tych historiach na przestrzeni 30 lat” - zapewnia pisarz. „Cieszę się wiedząc jak wartościowy zespół został zebrany w celu przeniesienia moich bohaterów na ekran.”

Wspomniane Sean Daniel Company jest partnerem produkcyjnym w USA, reprezentującym Platige Films - dotychczas - przy pozyskiwaniu finansowania na produkcję filmu opartego na książkach Andrzeja Sapkowskiego. Jak widać, współpraca jest owocna.

Nie znamy jeszcze oficjalnego tytułu. Na Twitterze mowa o bazowaniu na „The Witcher”, ale marka jest własnością firmy CD Projekt, a ta najwyraźniej nie zamierza się nimi dzielić.

CD Projekt Red skomentował sytuację, ale zapewnił tylko, że „życzy projektowi wszystkiego najlepszego” i „nie może się doczekać, by obejrzeć serial”.

Jednocześnie Netflix przejął od Platige Image prawa do tworzenia serialu. Pewne zastrzeżenia budzi obecnie jeden z zapisów podpisanej umowy: „Netflix nie jest zobowiązany do jego wyprodukowania [serialu - dop. red.], a rozpoczęcie produkcji będzie uzależnione od jego decyzji”.

Takie sformułowanie to zapewne tylko formalność, ponieważ głos zabrał już sam Erik Barmack, wiceprezes Netflix do spraw serii międzynarodowych.

„Andrzej Sapkowski stworzył bogaty i zapadający w pamięć świat, jednocześnie magiczny i znajomy” - napisał w informacji prasowej. „Jesteśmy bardzo podekscytowani, zapraszając do niego użytkowników Netflix z całego świata.”

„Świat wyróżnia moralna i intelektualna głębia, dalece wykraczająca poza gatunkowe schematy. Jest to historia dnia dzisiejszego i współczesnych wyzwań, ukrytych pod płaszczykiem fikcji. Jest to historia o nas samych, o drzemiących w nas bohaterach i potworach” - dodają Tomek Bagiński i Jarek Sawko z Platige Image.

Polskie studio będzie świadczyło (za pośrednictwem Tomasza Bagińskiego i Jarosława Sawko) wybrane usługi producentów wykonawczych. Studio wykona też określone efekty specjalne, a Bagiński zostanie zaangażowany jako jeden z reżyserów dla co najmniej jednego odcinka w każdym sezonie - co sugeruje większą ich liczbę.

Powstanie serialu wyklucza jednocześnie stworzenie planowanego wcześniej filmu, ponieważ Platige Image zobowiązało się nie korzystać w okresie umowy wyłączności z praw do dzieł Sapkowskiego.

Nie wiemy też, o czym będzie opowiadała seria. Polskie studio planowało bazować na opowiadaniach i realizować je chronologicznie, lecz Netflix nie musi przecież w ogóle korzystać ze znanych wydarzeń, a postawić tylko na uniwersum, stanowiące - trzeba przyznać - bardzo dobrą konkurencję dla „Gry o Tron” od HBO.

Reklama

Komentarze (16)

Załóż konto

lub

  • Wczytywanie...