Eurogamer.pl

Call of Duty: Black Ops 2 na Xbox One - czy warto było czekać?

Sprawdza Digital Foundry.

Po miesiącach mniej i bardziej agresywnych głosów ze strony społeczności, Call of Duty: Black Ops 2 jest w końcu dostępne na Xbox One za pośrednictwem opcji wstecznej kompatybilności. Biorąc pod uwagę sprawne działanie funkcji w niemal wszystkich poprzednich tytułach, zaskoczeniem nie będzie stwierdzenie, że to najlepszy sposób na zabawę, przynajmniej na konsoli.

Powrót do tytułu był interesujący, ponieważ mamy do czynienia nie tylko z jedną z najlepszych odsłon zasłużonej serii, ale także ostatnią częścią przygotowaną z myślą o poprzedniej generacji sprzętu. Jasne, okrojone wersje nowszych pozycji wydawano na PS3 i X360 jeszcze później, ale nie były to już platformy docelowe, a jedynie konwersje.

Black Ops 2 demonstruje, jak daleko zaszliśmy w kwestii jakości obrazu - czy też w kwestii oczekiwań graczy. Gra działa na X360 w rozdzielczości 880 × 720, co stanowi raczej niską wartość, ale jednocześnie pozwala utrzymać 60 klatek na sekundę lepiej niż można się spodziewać. Nie jest to tytuł piękny z współczesnego punktu widzenia, ale w 2012 roku studio Treyarch podnosiło poprzeczkę, poza 60 FPS oferując także nowe efekty wody, poprawione oświetlenie i kilka innych ciekawych możliwości. Scena z infiltracją bazy po szybowaniu w specjalnym kombinezonie generuje emocje także dzisiaj. To być może najbardziej wymagające technicznie Call of Duty w ubiegłej generacji, ale Xbox One może bazować na tej bardziej udanej wersji: tytuł działa na X360 płynniej niż na PS3, o Wii U lepiej nie wspominając.

Call of Duty: Black Ops 2 na Xbox One i na sprzęcie poprzedniej generacji

W oryginale było więc bardzo dobrze, ale nie idealnie, ze spadkami i zacinaniem w kampanii. Xbox One bierze oryginalny materiał z X360 i wygładza te nierówności za pomocą większych mocy obliczeniowych. Nadal nie jest w stu procentach płynnie, ale to na pewno najlepsza wersja konsolowa, jaką można obecnie włączyć.

Kampania jest świetna, ale więcej czasu spędzimy zapewne w trybie online i zombie. Co ważne, nie mieliśmy problemów ze znalezieniem partnerów do rozgrywki wieloosobowej, a podczas zabawy nie schodziliśmy poniżej poziomu 60 klatek na sekundę.

Również w kooperacyjnych starciach z nieumarłymi nadal spotkać można tysiące osób i wskoczenie do 30-minutowej rundy nie było żadnym kłopotem. Tu także notujemy niemal idealne 60 FPS, choć krótkie spadki pojawiają się, gdy na ekranie nie brakuje wybuchów.

Ostatecznie wydajność na Xbox One jest bardzo dobra. To najlepsza odsłona konsolowa, jaką można obecnie kupić. Jeśli miło wspominamy któryś z trybów zabawy w Call of Duty: Black Ops 2, okazja do powrotu jest idealna. Należy tylko przygotować się na niską rozdzielczość - ten element oprawy najbardziej się zestarzał, ale to wynik wyciśnięcia ostatnich soków z X360 i ówczesnej wersji silnika.

Reklama

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte, ale możesz kontynuować dyskusję pod innymi materiałami lub na Forum!

  • Wczytywanie...