Eurogamer.pl

Nintendo odzyskało skradziony egzemplarz konsoli Switch

Po publikacji materiału wideo.

W piątek informowaliśmy, że szczęśliwy gracz z dostępem do bardzo wczesnego egzemplarza Nintendo Switch opublikował materiał wideo, w którym uruchamia nową konsolę. Niejaki „hiphoptherobot” zapewniał, że jeden ze sklepów popełnił błąd i przedwcześnie zrealizował zamówienie.

„To nie tak, że chwyciłem karton z transportu czy coś takiego. Po prostu miałem szczęście, ponieważ pewien sklep - niech pozostanie anonimowy - zdecydował się z jakiegoś powodu wysłać paczkę wcześniej” - tłumaczył.

Okazuje się jednak, że w rzeczywistości sytuacja wyglądała nieco inaczej. Hiphoptherobot może i nie porwał pudełka z ciężarówki, lecz wiele wskazuje na to, że kupił kradziony egzemplarz konsoli.

„Pewna osoba chwaliła się wcześniejszym zakupem kilku egzemplarzy Switch z nieokreślonego sklepu. Nintendo ustaliło, że te urządzenia zostały ukradzione w odizolowanym incydencie przez pracowników dystrybutora w USA, a jedno z nich nielegalnie odsprzedano” - zapewnia producent w komunikacie dla serwisu IGN.

„Zaangażowane w proceder osoby zostały zidentyfikowane oraz zwolnione z pracy i są obecnie przedmiotem śledztwa prowadzonego przez lokalną policję.”

1

Pralka sprzedawana osobno

Sam hiphoptherobot - jak się wydaje - miał w całej sprawie dużo szczęścia.

„Nie wiem, czy mogę o tym rozmawiać, ale powiem tylko, że Nintendo odzyskało konsolę, a ja nie mam z tego powodu jakichś kłopotów. Poza tym, że nie mam konsoli ani pieniędzy, które zapłaciłem. To problem, bo mam na głowie sporo rachunków, ale nie jest to jakiś koniec świata” - napisał.

Część graczy powie, że w obliczu nagromadzenia rachunków nie warto kupować kradzionych konsol, ale wydaje się, że hiphoptherobot traktował to bardziej jako inwestycję - co sugerują plany dalszej sprzedaży urządzenia.

Nintendo Switch debiutuje 3 marca, już legalnie.

Reklama

Komentarze

Komentarze zostały zamknięte, ale możesz kontynuować dyskusję pod innymi materiałami lub na Forum!

  • Wczytywanie...