Eurogamer.pl

The Sims 4: Wampiry - Recenzja

Nie tylko dla fanów „Zmierzchu”.

Świetny pakiet rozgrywki, oferujący interesujące rozwiązania i sporo nowych przedmiotów. Zachęca do powrotu do gry.

Od premiery podstawowej wersji The Sims 4 minęły już ponad dwa lata. Seria wydaje się być nieśmiertelna, gdyż fani na całym świecie wciąż wspierają twórców, kupując kolejne dodatki. Po trzech dużych rozszerzeniach i pakietach rozgrywki, przyszedł czas na Wampiry.

Swojego wampira możemy stworzyć już w momencie projektowania rodziny. Do naszej dyspozycji zostały oddane przebrania i fryzury stworzone na potrzeby dodatku. Taka postać na pierwszy rzut oka nie różni się wieloma szczegółami od zwyczajnego sima, jednak wystarczy dokładniejsze spojrzenie, aby zauważyć lekko złowieszcze, głęboko osadzone oczy czy nieco bledszy odcień skóry. Krwiopijcę zdradzić może też groteskowy sposób poruszania się.

Tworząc nową rodzinę możemy pokusić się o wymieszanie gatunków. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zwykły sim z wampirem zaprzyjaźnili się, pokochali, a nawet wzięli ślub i mieli ze sobą dzieci. Istnieje także opcja, w której jedna z postaci wyposażona w kły, przemieni drugą połówkę lub jakiegokolwiek sima.

000

Wybranie pewnych wampirzych mocy uniemożliwia aktywowanie niektórych słabości

Możliwość przemiany innych to nie jedyna sztuczka wampirów. Twórcy przygotowali specjalne drzewko umiejętności, w którym wydajemy punkty mocy, zdobywane wraz z zgłębianiem wampirycznych tajemnic. Pomocne w tym procesie są książki, internet czy też wymiana informacji z innymi wampirami.

Zobacz: Sims 4: Wampiry - pobieranie, instalacja i zawartość

Każda zdolność jest na swój sposób ciekawa, dzięki czemu możemy odpowiednio rozwinąć bohatera. Przemieszczanie się pod postacią nietoperza czy odczytywanie zainteresowań innych simów jest już dostępne na niższych poziomach wtajemniczenia. Wampiry wyższe potrafią wpływać na nastrój innych, całkowicie zrezygnować z niektórych potrzeb czy też poruszać się jako mgła.

Brzmi świetnie, ale osiąganie coraz wyższych etapów wtajemniczenia niesie też za sobą konsekwencje. Wraz z odblokowywaniem kolejnych umiejętności, będziemy musieli aktywować także pewne słabości. To chociażby niechlujne picie plazmy, czyli odpowiednika krwi, reakcje alergiczne na zwykłe jedzenie - co może wprawić w zakłopotanie naszych śmiertelnych towarzyszy - a nawet losowe popadanie w depresję po nagłych rozważaniach na temat własnej nieśmiertelności.

Codzienne życie wampirów nie wygląda kolorowo. W zakładce potrzeb musimy pilnować, aby pasek wampirzej energii nie osiągnął zera, podobnie zresztą jak pragnienie, które zaspokajamy pijąc zamówioną przez internet plazmę w kartonikach, czy jedząc specjalne owoce. Klasyczne metody są, rzecz jasna, również dostępne.

001

Płonę na samą myśl o słonecznych dniach

Jeśli chcemy być kulturalnym wampirem, możemy zaprzyjaźnić się mocno ze zwykłym simem, a następnie nieśmiało zapytać czy użyczy nam szyi do posilenia się. Opcją dla niecierpliwych jest udanie się na nocne łowy i działanie z zaskoczenia. W ten sposób jednak nie zdobędziemy przyjaciół.

Nie tylko nieustające pragnienie to spory problem wirtualnych wampirów. Mroczne odpowiedniki simów nie mogą być wystawiane zbyt długo na działanie promieni słonecznych. Nieśmiertelność plazmo-pijców jest wówczas brutalnie weryfikowana przez grę, dlatego jeśli już wysyłamy mroczne simy poza dom za dnia, zadbajmy o to, aby były pod dachem lub w cieniu.

Zobacz: Sims 4 - poradnik i najlepsze porady

Życie wampirów łatwiejsze jest więc w nowej lokacji, Forgotten Hollow, w której przez większość doby utrzymuje się noc, a nasłonecznienie w ciągu dnia jest niewielkie i nie tak szkodliwe dla żywota posiadaczy kłów. Miasteczko posiada pięć parceli i ciekawy, mroczny klimat. Zwłaszcza nocą, gdy do naszych uszu docierają interesujące, złowieszcze dźwięki.

002

Z okazji zaręczyn - „bara-bara” w trumnie. Naprawdę.

Forgotten Hollow wydaje się jednak zbyt puste i niewiele można tu robić. Nawet plac umieszczony w centrum nie proponuje zbyt wielu interakcji, co sprawia, że lokacja jest nieco rozczarowująca. Dobrym pocieszeniem jest pojawienie się wielu nowych przedmiotów codziennego użytku czy materiałów budowlanych, dzięki którym możemy tworzyć mroczne pomieszczenia i budynki.

Ranking Gier 2016 Co przegapiłeś? Ranking Gier 2016

Nowością są też trzy nowe aspiracje. Znajdzie się tu zarówno coś dla tych, którzy będą próbować pozostać względnie uczłowieczonym wampirem, jak i dla skupionych na osiągnięciu arcymistrzostwa w byciu stworzeniem nocy. Gracze, którzy kładą nacisk na więzy rodzinne i wielopokoleniowe rody, także powinni znaleźć tu coś na siebie.

Dodatek Wampiry do The Sims 4 to świetny powiew świeżości, nawet jeśli w naszej kolekcji znajduje się tylko podstawowa wersja gry. Rozwijanie umiejętności wampirów i testowanie ich na różne sposoby, a także tworzenie posiadaczy kłów i urządzanie ich domu, to naprawdę wciągająca zabawa.

8 / 10

The Sims 4: Wampiry - Recenzja Jerzy Daniłko Nie tylko dla fanów „Zmierzchu”. 2017-01-24T11:21:00+01:00 8 10
Reklama

Komentarze (5)

Komentarze zostały zamknięte, ale możesz kontynuować dyskusję pod innymi materiałami lub na Forum!

  • Wczytywanie...