Eurogamer.pl

Gry na PS4 Pro - modyfikacje i aktualizacje

AKTUALIZACJA: Diablo 3.

Docelowo zamierzamy przetestować wszystkie zmiany wprowadzone w grach dostępnych na PS4 Pro i w ten sposób ocenić, na co stać nowy sprzęt.

W ostatnim czasie zalała nas fala aktualizacji dla PS4 Pro i nie będziemy ukrywać, że redakcja Digital Foundry uwija się jak w ukropie. Zamierzamy przeanalizować możliwie najwięcej tytułów, a ponieważ w przypadku wielu z nich różnica sprowadza się do wyświetlania wyższej rozdzielczości, zdecydowaliśmy się przygotować zbiorczy artykuł, w którym zbierzemy w jednym miejscu informacje o modyfikacjach oraz materiały wideo.

W związku z faktem, że katalog gier obsługujących 4K na PlayStation 4 Pro i PC nieustannie się rozrasta, dołożyliśmy starań, by przygotowywane materiały jak najlepiej ilustrowały różnicę rozdzielczości - problem w tym, że wysoki poziom kompresji YouTube bardzo to utrudnia. Dlatego też zainicjowaliśmy niedawno program patronacki, w którym udostępniamy zarejestrowanym członkom społeczności pliki w rozdzielczości ultra HD - jak na razie h.264, ale przyglądamy się też formatowi HEVC, który przy zachowaniu identycznej jakości nagrania pozwala na znaczne odchudzenie pliku. Próbki materiałów można obejrzeć na digitalfoundry.net.

Chcemy omówić jak najwięcej nowych gier na PS4 Pro, a także przeanalizować ważne łatki poprawiające wydajność lub dodające nowe funkcje. Niedawno informowaliśmy, że Watch Dogs 2, Mantis Burn Racing oraz Deus Ex Rozłam Ludzkości borykają się z problemami, których nie uświadczyliśmy na PlayStation 4 - dzisiaj możemy potwierdzić, że każdy z tych tytułów otrzymał patcha poprawiającego wydajność. Na przykład Mantis Burn Racing chodzi teraz w pełnym 4K i 60 klatkach na sekundę, ale to nie koniec usprawnień, ponieważ deweloper - VooFoo Studios - dorzucił też do gry obsługę HDR.

Najnowsze przetestowane tytuły zawsze znajdują się na górze. W związku z rosnącym rozmiarem artykułu i kolejnymi filmami postanowiliśmy podzielić go na dwie strony.

Strona 1 - poniżej:

  • Diablo 3
  • Mafia 3
  • Śródziemie: Cień Mordoru
  • Assassin's Creed: The Ezio Collection
  • Rise of the Tomb Raider
  • Farming Simulator 17
  • Paragon
  • The Last Guardian
  • The Last of Us Remastered
  • Final Fantasy 15
  • Assassin's Creed Syndicate
  • Dishonored 2
  • Hitman
  • Uncharted 4: Kres Złodzieja

Strona 2:

  • Call of Duty Black Ops 3
  • Battlefield 1
  • FIFA 17
  • Ratchet & Clank
  • Deus Ex: Rozłam Ludzkości
  • Overwatch
  • Infamous First Light/Second Sun
  • Watch Dogs 2
  • Call of Duty: Infinite Warfare
  • Call of Duty: Modern Warfare Remastered
  • Skyrim
  • Titanfall 2
  • Batman: Return to Arkham
  • Mantis Burn Racing

Diablo 3

  • Rozdzielczość: dynamiczna, przedział 1080p-2160p
  • Dodatkowo: super-sampling do 1080p, zmiany w cieniowaniu ambient occlusion i w efekcie bloom
  • HDR: Nie

Wyraźnie oznaczona lista zmian i modyfikacji informuje o wsparciu PS4 Pro w Diablo 3 w łatce 1.15, z naciskiem na „wsparcie 4K”. Jak pokazuje doświadczenie, może to oznaczać bardzo wiele, jak w Overwatch, gdzie aktualizacja 4K ogranicza się do interfejsu w tej rozdzielczości i poprawionego filtrowania tekstur. Diablo 3 to jednak inna bestia. Tytuł stosuje dynamiczne skalowanie, zmieniające liczbę pikseli na ekranie w zależności od obciążenia. Dla przykładu, natywne 4K otrzymujemy pod dachem: w tawernie w Nowym Tristram, ale także w Katedrze, gdy nie widać wrogów. Pełne 3840 × 2160 to punkt szczytowy.

Liczne efekty umiejętności i hordy wrogów na ekranie to już zejście do 1080p na PS4 Pro. Próbowaliśmy postaci na 70. poziomie doświadczenia w chaotycznych potyczkach, by sprawdzić te dolne granice. W praktyce otrzymujemy najczęściej coś pomiędzy: 1872p w centrum Nowego Tristram czy 1728p w pierwszych podziemiach. Skalowanie jest płynne i błyskawiczne, z szeregiem rozdzielczości, które zazwyczaj wypadają powyżej 1080p ze standardowego PS4. Jeśli zostajemy na Pro z telewizorem 1080p, otrzymamy obraz przeskalowany w dół.

Wydajność jest stabilna, a dynamiczne skalowanie zapewnia 60 klatek na sekundę jedynie z małymi spadkami. Jednak już podczas intensywnej kooperacji z trójką znajomych obserwowaliśmy zejście do 1080p i chwilowe spadki do 30 FPS - klasyczne, podwójne buforowanie synchronizacji pionowej. Kwartet zaawansowanych postaci na ekranie na pewno wpływa na wydajność, ale ogólnie trudno jest zejść poniżej 60 FPS.

Inne ulepszenia są skromne. Zauważyliśmy poprawione cieniowanie ambient occlusion i wyraźniej zarysowany efekt bloom. Głównym daniem aktualizacji PS4 Pro jest jednak współpraca wyższej rozdzielczości z detalami świata Diablo 3. To piękny tytuł i jeśli nie mieliśmy jeszcze okazji, na pewno warto go sprawdzić.

Mile widziany powrót do Diablo 3 na PS4 Pro

Mafia 3

  • Rozdzielczość: 1440p
  • Dodatkowo: Super-sampling do 1080p, drobne zmiany w jakości cieni, rozmyciu w ruchu i zasięgu rysuowania
  • HDR: Nie

Kolejny przykład słabego informowania graczy: rzut oka na listę zmian i poprawek nie mówi zupełnie nic o wsparciu dla PS4 Pro, choć już po włączeniu kampanii niemal natychmiast widać poprawę, wyższą rozdzielczość i modyfikacje kilku opcji graficznych.

Natywne 1080p z bazowego PlayStation 4 rośnie do 1440p, co posiadacze większych telewizorów powinni zauważyć bez trudu. Obraz nadal jest jednak zmiękczony, przez połączenie silnych efektów post-processingu i temporalnego wygładzania krawędzi. Wzrost jakości nie jest nawet zbliżony do pełnego 4K, ale to nadal krok w dobrym kierunku. Posiadacze konsol Pro z telewizorami 1080p skorzystają ze skalowania w dół. Minusem są jednak liczne pre-renderowane przerywniki filmowe, wyświetlane bez zmian w rozdzielczości.

Gdzie indziej, rozmycie w ruchu zyskuje na większej liczbie próbek, co przekłada się na dokładniejszy, bardziej gładki wygląd efektu. Rośnie także jakość cieni, ale to wydaje się być ograniczone do reflektorów pojazdów. Ogólnie oprawa pozostaje więc taka sama, choć także zasięg ładowania obiektów jest nieco dłuższy na PS4 Pro.

Jeśli mowa o wydajności, to nierówna synchronizacja klatek z dnia premiery zniknęła, zastąpiona standardową blokadą 30 FPS z adaptacyjną synchronizacją pionową - pod dużym obciążeniem widzimy więc tearing. Pro otrzymało stały v-sync i nie pokazuje nigdzie przesuniętych klatek. To sprawia jednak, że w najbardziej wymagających momentach obserwujemy spadki poniżej poziomu ze standardowego PS4, co nie powinno mieć miejsca.

Ogólnie otrzymujemy sprawną aktualizację, choć bez większych rewelacji. Prace nad łatką na pewno wymagały sporo pracy, tym bardziej dziwi brak wzmianki o nich w liście zmian i poprawek.

Mafia 3 ze wsparciem dla PS4 Pro

Śródziemie: Cień Mordoru

  • Rozdzielczość: Dynamiczna, 1728p - 2160p
  • Dodatkowo: „Tryb jakości” w 1080p
  • HDR: Nie

Wiele gier na konsolach operuje przy blokadzie 30 FPS, pozwalając zastanawiać się nad tym, jaki zapas mocy został niewykorzystany w danym tytule. Cień Mordoru jest podobny do Skyrima: natywne 1080p z bazowego PS4 zamienia się na natywne 4K na Pro. W ten sposób 2,3-raza mocniejszy sprzęt generuje 4 razy większą rozdzielczość - bez większego wpływu na wydajność działania, jaka w Skyrimie. Jest jedno zastrzeżenie: liczba pikseli zmienia się dynamicznie, od pełnego 4K do 80 procent tej 2160p.

Bazując na naszych testach przez większość czasu obserwujemy jednak najwyższą wartość, nawet podczas intensywnej akcji w otwartym świecie. To zjawiskowa aktualizacja dla gry imponującej już w docelowym stanie, i nie jest ograniczona dla największych telewizorów. Przygotowano dwa tryby, jeden premiujący jakość, drugi liczbę pikseli. Co ważne, oba są dostępne dla posiadaczy PS4 Pro bez względu na podpięty ekran - tak, jak powinno być.

Co dokładnie daje tryb „jakości”? Prawdę mówiąc, poprawki są minimalne, objawiając się głównie w zasięgu rysowania obiektów, zmniejszając „wyskakiwanie” modeli przed graczem. Już w standardowym trybie nie ma z tym większych problemów, więc wybieramy wyższą rozdzielczość, bez względu na rozmiar telewizora (w przypadku tych mniejszych otrzymamy skalowanie w dół, rozwiązujące problemy z wygładzaniem obrazu). Dwa lata po premierze, Śródziemie: Cień Mordoru nadal wypada bardzo dobrze i jest warte ponownego sprawdzenia.

Postawiono na dynamiczne skalowanie rozdzielczości, ale przez większość czasu i tak oglądamy 4K

Assassin's Creed: The Ezio Collection

  • Rozdzielczość: 2160p
  • Dodatkowo: Nic
  • HDR: Nie

Najpierw złe wieści, ponieważ są dość niewiarygodne: The Ezio Collection zapewnia 30 klatek na sekundę w pełnym 2160p we wszystkich trzech grach, o ile posiadamy ekran 4K. Jeśli jednak mamy mniejszy telewizor, zostajemy przy natywnym 1080p, co zostawia właścicieli PS4 Pro bez żadnych korzyści względem bazowego PS4. W takiej sytuacji musimy podkreślić raz jeszcze, że wszystkie poprawki PS4 Pro powinny być dostępne dla wszystkich posiadaczy tej konsoli, bez względu na podłączany telewizor.

Sama kolekcja to interesujący przegląd trzech lat szybkiego rozwoju technologii w poprzedniej generacji. Assassin's Creed 2 i Assassin's Creed Brotherhood pokazują swój wiek: ostry obraz w 4K podkreśla braki w teksturach i detalach obiektów. Dwie starsze pozycje - zwłaszcza AC2 - to także biedne animacje i postaci, zwłaszcza w przerywnikach. Co fascynujące, Revelations wytrzymuje próbę czasu raczej dobrze: widać już innowacje, które przeniesiono potem do AC3 i Black Flag.

Same prace z zakresu „remasterowania” są minimalne. Poprawa geometrii i tekstur zamieniłaby kolekcję w remake, a na to Ubisoft nie był gotowy. Chcielibyśmy jednak, by zajęto się agresywnym doczytywaniem cieni i obiektów - widać tu pełne ograniczenia ówczesnej technologii. The Ezio Collection to małe rozczarowanie pod tym względem, ale najbardziej boli traktowanie posiadaczy PS4 Pro i telewizorów 1080p. Co stało się ze skalowaniem w dół?

30 FPS i natywne 4K, ale jedynie Revelations wytrzymało próbę czasu

Rise of the Tomb Raider

  • Rozdzielczość: 2160p szachownicowy
  • Dodatkowo: Super-sampling do 1080p, ładniejsza oprawa lub odblokowana liczba klatek w natywnym 1080p
  • HDR: Nie

Najnowsza łatka dla Rise of the Tomb Raider przywraca tytuł do rywalizacji o miano najlepszego wsparcia dla PS4 Pro, bez względu na rozmiar posiadanego telewizora. Aktualizacja 1.05 wprowadzała problemy z płynnością przez błędną synchronizację klatek, ale już wersja 1.06 eliminuje ten problem.

Już standardowa wersja PS4 jest absolutnie piękna, a deweloperzy z Nixxes przygotowali świetne szachownicowe skalowanie do 4K, demonstrując możliwości tej technologii. Niestety, większe obszary centralne, jak Dolina geotermalna i Kompleks radziecki to spadki poniżej celu na poziomie 30 klatek na sekundę. Gdzie indziej płynność nie jest większym problemem i nadal preferujemy tryb z blokadą, bez względu na telewizor. Na ekranie 1080p skalowanie w dół zapewnia świetną poprawę obrazu - znikają jakiekolwiek problemy z wygładzaniem krawędzi.

Jeśli jesteśmy gotowi zaakceptować ząbki na brzegach obiektów, to tryb z odblokowaną płynnością ociera się o poziom 60 FPS w bardziej liniowych poziomach, spadając do około 40 klatek na sekundę we wspomnianych hubach. Takie wahanie nie są czymś, co lubimy, ale na pewno nie brakuje zwolenników wyższej płynności. Tryb rozszerzonej oprawy zachowuje 1080p, ale dodaje włosy PureHair, lepsze filtrowanie tekstur, bardziej realistyczne odbicia, lepsze ładowanie detali, miękkie cienie słońca i więcej dynamicznej roślinności.

W wersji 1.06 deweloperzy z Nixxes usuwają problemy z synchronizacją, wprowadzone w łatce 1.05. To ponownie jedna z najlepszych aktualizacji na PS4 Pro.

Farming Simulator 17

  • Rozdzielczość: 1080p/1440p/2160p
  • Dodatkowo: Rozszerzony zasięg rysowania obiektów dla ekranów 1080p
  • HDR: Nie

Ostatnie, mało zaawansowane aktualizacje gier z myślą o PS4 Pro nieco nas rozczarowały, dlatego zaskakująco udaną łatkę dla Farming Simulator 17 witamy z dużym entuzjazmem. To jeden z najbardziej imponujących patchów tego typu w ogóle na najnowszej konsoli Sony. Posiadacze ekranów HD otrzymują możliwość wyboru pomiędzy większą liczbą klatek na sekundę i rozszerzoną oprawą graficzną, podczas gdy na telewizorach 4K są opcje natywnego 1440p lub 2160p.

Zacznijmy od 1080p. W standardowym trybie renderowania, Farming Simulator 17 na Pro generuje stabilne 1080p60. Włączenie trybu rozszerzonej oprawy oznacza spadki do 55 klatek na sekundę pod obciążeniem, co wprowadza zacinanie. Bez względu na wybrany tryb obrazu, nadal jest jednak lepiej niż na standardowym PS4, gdzie otrzymujemy oprawę i rozdzielczość identyczną ze standardowym trybem na Pro. Osobiście preferujemy właśnie więcej klatek. Rozszerzona opcja grafiki zwiększa zasięg rysowania obiektów, ale ciężko to zauważyć.

Przechodząc do telewizorów z wyższą rozdzielczością obrazu, wybór nieco się komplikuje. Opcja 1440p gwarantuje najlepszy balans - z drobnymi spadkami, ale nadal płynną prezentacją. Przejście do 4K nie wypada jednak źle, generując zazwyczaj powyżej 50 klatek na sekundę, choć ze spadkami do 40-kilku FPS pod obciążeniem. Najważniejsze jest jednak to, że deweloperzy oferują graczom swobodę wyboru - przynajmniej w kwestii rozdzielczości.

Brakuje nam down-samplingu, czyli skalowania w dół. Opcje 1440p oraz 4K dostępne są bowiem tylko dla posiadaczy ekranów 4K. Szkoda, ponieważ dostęp do down-samplingu na telewizorach 1080p byłby naszym zdaniem bardziej wartościowy niż przygotowana opcja z dłuższym zasięgiem rysowania obiektów, ale nadal w 1080p. Mamy nadzieję, że twórcy wprowadzą stosowne zmiany w przyszłości.

Nasuwają się dwa ogólne wnioski. Po pierwsze, Farming Simulator 17 to wyjątkowo rozbudowane wsparcie dla PS4 Pro. Gra nie jest może reprezentantem gatunku „AAA”, ale jesteśmy pod wrażeniem tego, jak zaawansowana i dokładna jest symulacja, ze wsparciem modów na konsolach włącznie, zmianą kąta widzenia i skalowaniem HUD-u. Gra działa też wyjątkowo szybko i nie mówimy tylko o klatkach na sekundę, ale o możliwości pominięcia animowanych logo po włączeniu. Nie jest to zapewne standardowa produkcja dla Digital Foundry, ale podeszliśmy do testów z otwartym umysłem - i bawiliśmy się świetnie.

Farming Simulator 17 - jedna z największych niespodzianek na PS4 Pro

Paragon

  • Rozdzielczość: 1080p
  • Dodatkowo: Dodatkowa geometria, lepsze doczytywanie detali, proceduralne generowanie roślin, cienie na stykach obiektów, odbicia powierzchniowe, wolumetryczne promienie słońca, bloom, lepsza mgła, rozmycie obrazu
  • HDR: Nie

Paragon stawia na nieco inne podejście do wykorzystania możliwości PS4 Pro, nie tykając się rozdzielczości 4K. Postawiono na inne opcje dostępne w palecie możliwości silnika Unreal Engine 4. Liczba pikseli na ekranie i tak rośnie, ale w nieznacznym stopniu - na bazowym PS4 mamy 900p. Teraz otrzymujemy natywne 1080p, co daje ostrzejszy obraz.

Graficznych usprawnień jest mnóstwo. Najbardziej w oczy rzuca się proceduralnie generowana trawa, lepiej wypełniająca mapę. Podstawowe PlayStation 4 blednie w porównaniu. Odbicia powierzchniowe upiększają błyszczące powierzchnie, a niektóre źródła światła wzbogacono o efekt bloom. Wyższą rozdzielczość wspomaga szybsze doczytywanie detali i dłuższy zasięg rysowania. Są też cienie na stykach obiektów i gęstsza mgła - to bardziej subtelne, ale nadal mile widziane zmiany.

Do tego rozmycie w ruchu dla poszczególnych obiektów i dla kamery. Nie jest to może konieczne w grze celującej w 60 klatek na sekundę, ale zawsze to jakiś bonus. Płynność działania nie odbiega zbytnio od bazowego PS4 - w zakresie 50-60 klatek na sekundę. Zastanawiamy się, czy poświęcenie kilku z wymienionych wyżej nowości nie przełożyłoby się na stałe 60 FPS.

Ogólnie Paragon jest świetnym przykładem odmiennego podejścia, gdyby PS4 Pro nie promowano jako maszynę do 4K, ale jako sprzęt do 1080p60. Epic Games miało zapewne nieco ułatwione zadanie, ponieważ już podstawowa wersja gry stawiała na 60 klatek na sekundę, ale i tak miło jest widzieć inne rozwiązania. Przejście z bazowego PS4 do nowej wersji to dostrzegalna poprawa sytuacji.

Analiza zmian w Paragon

The Last Guardian

  • Rozdzielczość: 1890p
  • Dodatkowo: Tryb z natywnym 1080p i lepszą wydajnością oraz teksturami
  • HDR: Tak

The Last Guardian oferuje dwa tryby PlayStation 4 Pro, w zależności od tego, jak ustawimy telewizor. Jeśli wybierzemy obraz 1080p, dostajemy natywną rozdzielczość, z liczbą klatek na sekundę wyższą niż w przypadku 4K czy bazowego PS4. Jeśli ustawimy 2160p, oglądamy natywne 1890p - skalowane do 4K i prezentujące się świetnie.

My wolimy natywne 1080p z wyższą płynnością. Szkoda, że opcję musimy ustawić z poziomu ustawień systemowych, ponieważ deweloperzy nie pozwalają dostosować liczby wyświetlanych pikseli bezpośrednio w grze. Tryb 4K wygląda pięknie, a problemy z wygładzaniem na 1080p w pełni rekompensuje lepsza wydajność.

Warto też dodać, że wsparcie HDR w The Last Guardian wypada spektakularnie i działa w dowolnym trybie obrazu - oraz na bazowym PS4.

Analiza The Last Guardian

The Last of Us Remastered

  • Rozdzielczość: 1800p (tryb 60 FPS), 2160p (tryb 30 FPS)
  • Dodatkowo: Absolutnie stabilne 1080p60 z cieniamy wyższej jakości przy włączeniu obrazu 1080p
  • HDR: Tak

The Last of Us Remastered w wersji PS4 Pro ma swoje plusy, ale też kilka minusów. Po pierwsze, HDR znacząco poprawia odbiór gry, wydobywając szczegóły, które wcześniej nie były aż tak bardzo wyeksponowane - ale szeroki zakres dynamiczny obsługują obie konsole Sony. W wersji na Pro rozdzielczość w trybie 60 klatek została podbita do 3200x1800, a to nie w kij dmuchał. Łatka 1.08 rozwiązuje problemy z wydajnością. Tryb 30 FPS - dodający też ładniejsze cienie - działa w natywnym 4K i wygląda pięknie.

Z drugiej strony, łatka 1.08 to złe wieści dla osób pozostających przy telewizorach 1080p. Zniknęło gdzieś znane z 1.07 skalowanie w dół, co jest bolesne i trudne do wyjaśnienia zwłaszcza w trybie 30 FPS. Plusem jest nowa opcja, wyświetlająca natywne 1080p60 bez żadnych spadków, z ładniejszymi cieniami. Deweloperzy blokujący określone opcje w zależności od rodzaju ekranu to jednak niepokojący trend i na pewno nie chcemy, by się spopularyzował.

Analiza The Last of Us Remastered w wersji 1.08.

Final Fantasy 15

  • Rozdzielczość: 1800p (szachownicowe)
  • Dodatkowo: poprawiona oprawa w 1800p, tryb 1080p30 (1080p60 w opracowaniu)
  • HDR: Tak

Na samym początku warto zaznaczyć, że prace nad wsparciem dla Pro w Final Fantasy 15 nadal trwają, ale to, co już widzimy, wygląda bardzo imponująco. Po pierwsze, Square Enix należy się pochwała za najlepsze, zapierające dech w piersiach zastosowanie HDR, jakie dotychczas widzieliśmy. Na odpowiednio skonfigurowanym telewizorze 4K wrażenia się świetne. Do tego wyższa rozdzielczość w formie szachownicowego skalowania do 1800p, a także poprawiona jakość obrazu, z lepszym doczytywaniem detali, cieniami i filtrowaniem tekstur. Warto jednak dodać, że połączenie szachownicowego skalowania i temporalnego wygładzania krawędzi przekłada się na nieco rozmyty obraz, pomimo dużej liczby generowanych pikseli.

Jest też tryb „lite”, ograniczający poziom oprawy do tej ze standardowego PS4, ale przy rzadszym korzystaniu z dynamicznego skalowania rozdzielczości. Całość opisać można jako doszlifowaną wersję bazowej gry. Wydajność w tym trybie nadal wynosi 30 klatek na sekundę, ale deweloperzy pracują podobno w pocie czoła, by osiągnąć 60 FPS. Właśnie płynność jest obecnie problemem, ponieważ bazowa wersja PS4 i odsłona ze wsparciem PS4 Pro cierpią na nieregularne synchronizowanie klatek, co wywołuje wrażenie zacinania i spadków nawet przy stałym 30 FPS.

Na Pro możemy tego uniknąć właśnie przez włączenie trybu „lite”, co w dużo większym stopniu stabilizuje 30 klatek na sekundę, w 1080p. Zacinanie pojawia się wtedy rzadko i głównie w przerywnikach. Właśnie ta opcja jest w naszej opinii najlepszym sposobem na zabawę, ze spójną płynnością i - nadal - świetną oprawą. Mamy jednak nadzieję, że Square Enix zajmie się synchronizacją.

Ujęcia 4K pochodzą z ostatniego dema, ale opcje PS4 Pro w pełnej wersji są indentyczne

Assassin's Creed Syndicate

  • Rozdzielczość: Ciężko powiedzieć - najpewniej szachownicowe skalowanie z 1620p
  • Dodatkowo: Skalowanie w dół na ekranach 1080p
  • HDR: Nie

Ubisoft może i nie wydaje w tym roku nowej odsłony serii Assassin's Creed, ale nie mogliśmy przegapić szansy na powrót do świetnego Syndicate na PlayStation 4 Pro. Jedyny problem polega na tym, że korzyści wprowadzane w łatce nie są do końca jasne. Coś na pewno stało się z rozdzielczością, ale... co? Ogólna jakość prezentacji jest niska, z wyjątkowo brzydkimi artefaktami skalowania.

Punktem spornym jest także natywna rozdzielczość w trybie Pro. Liczenie pikseli na telewizorze 4K jest bardzo utrudnione ze względu na rujnujące jakość obrazu skalowanie, nawet na najprostszych krawędziach. Wykonaliśmy kilka zrzutów z ekranu, ale nadal możemy tylko teoretycznie zakładać, co autorzy mieli na myśli. Często pojawia się liczba 1620 pikseli w pionie, 1440p to chyba najczęstsza wartość przekątnej. Są też artefakty przypominające skalowanie szachownicowe, więc zakładamy chęć osiągnięcia 2880 × 1620.

To jednak tylko teoria, a szalenie zmienna jakość obrazu pozostaje problemem. To przekłada się na wrażenia z rozgrywki i - ogólnie - aktualizację trudną do zaakceptowania w obecnej formie. Efektów z PS4 Pro nawet nie ma co porównywać z wersją PC w 4K, czy nawet 1440p.

Assassin's Creed Syndicate PlayStation 4 Pro, czyli coś poszło nie tak

Dishonored 2

  • Rozdzielczość: 1080p/1440p
  • Dodatkowo: Brak
  • HDR: Nie

Dishonored 2 to dziwny tytuł. Deweloper podbił rozdzielczość do 1440p, ale z naszej analizy wynika, że efekty są widoczne jedynie na ekranie 4K. Kiedy podepniemy PS4 Pro do wyświetlacza HD, gra chodzi w rozdzielczości 1080p i nie korzysta z super-samplingu. Bardzo to zaskakujące, tym bardziej że obie wersje - na PS4 Pro i PS4 - nie różnią się pod względem wydajności (co wskazuje na wąskie gardło w postaci CPU).

Podobnie jak na słabszej konsoli, wersja na Pro wyświetlana jest w 30 klatkach na sekundę, ale z wyłączoną synchronizacją adaptacyjną. Niekiedy animacja spada poniżej 30 klatek - dzieje się tak zwykle w scenkach przerywnikowych na silniku gry -, i to właśnie wtedy PS4 Pro zyskuje przewagę wydajności. Różnicę widać gołym okiem podczas walki z kilkoma przeciwnikami naraz, z czym zwykłe PS4 nie radzi sobie najlepiej.

Porównanie Dishonored 2 na kilku platformach, w tym na PS4 Pro.

Hitman

  • Rozdzielczość: 1440p
  • Dodatkowo: Super-sampling do 1080p, lepsza płynność działania
  • HDR: Nie

Grafika wygenerowana przez Glacier Engine, z którego korzysta Io Interactive, niekiedy zapiera dech w piersiach, a zmiany wprowadzone do Hitmana są widoczne gołym okiem. Najwięcej zyskała rozdzielczość - liczbę pikseli na ekranie podbito o 78%, do 1440p. Na ekranie 4K gra wygląda bardzo zacnie - momentami może zbyt „miękko”, ale antyaliasing i upscaling skutecznie przystosowują obraz do standardu ultra HD.

Ale to nie koniec zmian na lepsze. Hitman daje nam wybór, czy wolimy grać z odblokowaną płynnością animacji, czy w stałych 30 klatkach. Wersja na Pro zyskała w obu przypadkach - po pierwsze, tryb 30 klatek naprawdę oferuje 30 klatek - bez spadków, które zaobserwowaliśmy w wersjach na PS4 i Xbox One. W trybie z odblokowaną płynnością gra zyskuje minimum 10 klatek, a niestabilne 30 dobija do 50.

Poprawiono także czas doczytywania i strumieniowanie, dzięki czemu gracz może odnieść wrażenie, że Pro korzysta z innego zestawu tekstur (choć w rzeczywistości na PS4 wszystko się po prostu dłużej dogrywa). Htiman to świetna gra, którą na Pro zyskała kilka dodatkowych szlifów.

Płynność na poziomie 60 klatek na sekundę to cel równie ulotny, co niektóre kontrakty w Hitmanie, ale zmiany są widoczne gołym okiem.

Uncharted 4: Kres Złodzieja

  • Rozdzielczość: 1440p
  • Dodatkowo: Super-sampling do 1080p
  • HDR: Tak

Gra opracowana przez Naughty Dog na PlayStation 4 jest najmocniejszą wizytówką mocy tego sprzętu, moglibyśmy się zatem spodziewać, że na PS4 Pro będzie wyglądać jeszcze lepiej. Jest jednak inaczej - zamiast dodatkowych fajerwerków U4 doczekało się doszlifowania jakości obrazu. Na Pro gra wyświetlana jest w 30 klatkach na sekundę i tak samo jak na zwykłym PS4 zdarza jej się gubić klatki. Największą różnicę względem „podstawowej” edycji robi rozdzielczość.

Przyglądając się grze podczas PlayStation Meeting naszą uwagę zwróciły artefakty upscalingu szachownicowego oraz spadki wydajności. Łatka do gry podbiła rozdzielczość do 1440p, przez co U4 na ekranie 4K wygląda trochę zbyt „miękko”, choć trzeba jednocześnie podkreślić, że świetny antyaliasing niemal bezbłędnie eliminuje migotanie krawędzi towarzyszące klasycznemu upscalingowi. Na obu konsolach Sony gra korzysta z dobrodziejstw wysokiego zakresu dynamicznego, co pozwoliło wydobyć ukryte detale i znacznie poprawić kontrast - choć wiele zależy od tego, jaki ekran podepniemy do konsoli.

Zmiany w Uncharted 4 ograniczają się do podbicia rozdzielczości (do 1440p) oraz przystosowania gry do trybu HDR.

Reklama

Komentarze (20)

Załóż konto

lub

  • Wczytywanie...