Eurogamer.pl

Nvidia GeForce GTX 980 Ti - Test

Tańsza od Titana X, a niemal równie potężna.

Oczywiście spodziewaliśmy się, że Nvidia wyda GTX 980 w wersji Ti - nie oczekiwaliśmy tylko, że zrobi to tak szybko. W momencie premiery - czyli w marcu - ich zdumiewający Titan X oparty na procesorze GM200 wytyczył nowe granice wydajności kart graficznych. Wyobraźmy sobie połączenie poprzedniego flagowego modelu firmy - GTX 980 - z GTX 960 i 12 GB RAM-u GDDR5, a naszym oczom objawiło się technologiczne cudo. Jedynym zgrzytem była cena oscylująca w okolicach 4500 zł. GTX 980 Ti to nieco okrojony Titan X, zapewniający 98 procent jego wydajności za 65 procent ceny.

Nienajgorzej, biorąc pod uwagę cięcia, jakich dokonała Nvidia. Liczbę 3072 rdzeni Titan X zmniejszono o 9 proc. i wyłączono dwie jednostki shaderów, co łącznie daje 2816 jednostek strumieniujących. Przy okazji tracimy też kilka jednostek teksturujących - ich liczba została ograniczona ze 196 do 176. Jednak największe cięcia dotknęły ilości RAM-u, co może mieć największe znaczenie dla wydajności karty, jeśli przyjrzeć się obecnie panującym trendom. 12 GB GDDR5 z Titana X zastąpiono w GTX 980 Ti bardziej sensownymi 6 GB. Nie zmieniła się za to szybkość pamięci, częstotliwość taktowania rdzeni i potencjał przyspieszenia, a w przeciwieństwie do 970-tki cięcia dokonane przez Nvidię nie odbiły się na liczbie ROP-ów ani przepustowości - oba te wskaźniki są identyczne, co w Titan X. I żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, tym razem nie musimy się martwić dzieloną pamięcią.

Ze swej natury karty graficzne rozdzielają procesy pomiędzy tyle rdzeni, ile tylko jest dostępnych. Zatem logiczne jest założenie, że dziewięcioprocentowy spadek mocy obliczeniowej powinien przełożyć się na analogiczny spadek wydajności. Warto jednak pamiętać, że moc obliczeniowa jest tylko jednym z wielu elementów tej układanki. W przypadku karty, której potencjał hamują inne komponenty komputera (sterownik, DX11 API czy CPU) okazuje się, że GTX 980 Ti stanowi świetny zamiennik dla dużo droższego starszego brata, Titana X.

Jako ciekawostkę można poczytać fakt, że w niektórych testach 980 Ti osiągał lepsze wyniki od Titan X - co teoretycznie powinno być niemożliwe, ale rzeczywistość weryfikuje takie sądy. A przebicie wyniku droższej karty nie powinno być takie łatwe, biorąc pod uwagę, że GPU testowaliśmy na naszym redakcyjnym Core i7 4790K podkręconym do 4,6 GHz i wyposażonym w 16 GB RAM-u DDR3 (częstotliwość taktowania: 1600 MHz). Podobnie jak cała linia oparta na chipie Maxwell, GTX 980 Ti bardzo zgrabnie daje się podkręcać - bez problemu zwiększymy częstotliwość taktowania tak, by dorównała Titan X, a nawet znacznie ją przekroczymy.

Podobieństwa nie kończą się na specyfikacji. Pomijając kolorystykę karty, dopasowaną do pozostałych produktów z linii GeForce, GTX 980 Ti może pochwalić się równie imponującą obudową i świetnym systemem chłodzącym z Titan X. TDP karty jest takie samo, czyli znowu mamy 6- i 8-pinowe wejścia. Lista portów również nie uległa zmianie: na pokładzie uświadczymy jeden port DVI dual-link, trzy porty DisplayPort oraz HDMI 2.0, umożliwiające wyświetlanie obrazu w 4K i 60 klatkach.

Tak, wiemy, wszystko to jest bardzo ciekawe, ale przecież czytelników interesuje wydajność. Użytkownik chce wiedzieć, czy będzie mógł cieszyć się potencjałem Titan X, nie przepłacając za zastrzyk mocy. Zaczniemy od klasycznych testów z rozgrywki, tyle że na potrzeby nowego sprzętu podniesiemy nieco poprzeczkę. Do tego celu odpalamy Crysis 3 na najwyższych ustawieniach, z najlepszymi teksturami i SMAA T2x. Do momentu premiery Titan X testy odbywały się w rozdzielczości 1080p, ale ponieważ wiemy, że dla kart z nowej fali produktów Nvidii nie jest to żadne wyzwanie, przeskakujemy na 2560×1440.

W ramach typowego testu wyłączamy v-sync i sprawdzamy, jaką maksymalną płynność może zapewnić karta (osoby gustujące w takich zestawieniach na pewno chętnie zapoznają się z tabelą zamieszczoną poniżej). Wychodzimy jednak z założenia, że optymalnych wrażeń z rozgrywki dostarczy tylko obraz wyświetlany w natywnej rozdzielczości i częstotliwości odświeżania monitora. Innymi słowy, celujemy w animację możliwie najbardziej zbliżoną do 60 klatek w rozdzielczości 1440p.

Pod względem płynności animacji, nowa karta uzyskała wynik o całe 0,79 procenta gorszy od potężniejszego Titan X. Takie odchylenie mieści się w granicach błędu statystycznego. Przez 3,35 proc. czasu trwania testu GTX 980 nie wyświetla obrazu w pożądanym standardzie - przypomnijmy, że dla GTX 980 wynik ten wynosił 20,66 proc. Niekwestionowanym zwycięzcą pozostaje Titan X z 2,56 proc. spadków animacji. Pamiętajmy jednak, że rozgrywka na poszczególnych kartach nie wyglądała tak samo, i z tego względu konieczne będą dalsze, dokładniejsze testy, które pozwolą porównać wydajność obu kart.

W teście Crysisa 3 nie zależy nam na uzyskaniu maksymalnej liczby klatek na sekundę. Chcemy zsynchronizować ustawienia z możliwościami sprzętu - w tym przypadku odpalając grę w 2560×1440 i 60 klatkach. Gramy na najwyższych ustawieniach, z teksturami na „bardzo wysokich”, z SMAA T2x i v-sync.

Crysis 3 1440p60/V-Sync rozgrywka GTX 980 Ti GTX Titan X GTX 980
Najniższa płynność 44,0 FPS 44,0 FPS 31,0 FPS
Zgubione klatki (z łącznie 18650) 624 (3,35%) 477 (2,56%) 3852 (20,66%)

GTX 980 Ti nie projektowano z myślą o 1080p, a co za tym idzie, to w tej rozdzielczości zyski z zamontowania potężnej karty będą najmniej zauważalne (na co zwróciliśmy uwagę już przy recenzji Titan X). W obrębie dziewięciu testowanych gier różnica wydajności względem GTX 980 wyniosła raptem 24,8 procent. Wynik będzie nawet niższy, jeśli wykorzysta się karty producentów zewnętrznych, jak udane GTX 980 Strix od Asusa lub równie imponujący model MSI Gaming 4G.

Największą różnicę zaobserwujemy na przykładzie dobrze zoptymalizowanych tytułów i przy dużym zapasie mocy CPU - Ryse i Cień Mordoru są szybsze o 29 procent, a Tomb Raider i Crysis 3 uplasowały się tuż za czołówką stawki. Na tym tle najgorzej wypada Far Cry 4 ze skokiem wydajności wynoszącym 15,8 procent - co może wynikać z decyzji deweloperów, by obciążyć jeden wątek CPU.

Dla części użytkowników dużo bardziej interesujące będzie porównanie z Titan X. Na ustawieniach wyjściowych GTX 980 Ti sięga 98,6 proc. wydajności Titan X, a żaden z tytułów nie spadł poniżej 97 proc. Podkręcaniem zajmiemy się za chwilę, ale jak widać, pod względem wydajności GTX 980 Ti bez większych problemów wyprzedza flagowy model Nvidii za 4500 zł (który swoją drogą też można podkręcić). Warto jednak pamiętać, że podkręcanie z myślą o rozgrywce w 1080p nie przynosi zbyt imponujących rezultatów - średnie przyspieszenie wynosi 11,2 proc., a najwyższe - 14-procentowe - zauważyliśmy w Battlefieldzie 4 i Cieniu Mordoru. Biorąc pod uwagę, że kartę podkręciliśmy o 220 MHz, a RAM o kolejne 400 MHz, możemy śmiało powiedzieć, że spodziewaliśmy się czegoś więcej.

Użytkownicy kart graficznych najczęściej korzystają z rozdzielczości 1080p, w której GTX 980 Ti oraz Titan X nie mają okazji pokazać, na co je stać. Na przeszkodzie wykorzystaniu całego potencjału często staje niedomagające CPU i sterownik. To zła wiadomość dla użytkowników, którzy chcieli przyspieszyć swoje gry w HD.

1920×1080 (1080p) R9 290 R9 290X GTX 970 GTX 980 GTX 980 Ti GTX 980 Ti OC Titan X
Wiedźmin 3, Ultra, bez HairWorks, własne AA 46,4 50,5 56,0 65,8 82,6 92,1 84,4
Battlefield 4, Ultra, 4x MSAA 64,3 68,0 74,6 86,5 109,9 125,4 112,4
Crysis 3, Very High, SMAA 65,4 70,2 71,4 81,5 104,0 115,5 105,2
Assassin's Creed Unity, Ultra High, FXAA 38,0 42,6 51,7 62,4 74,4 84,3 74,7
Far Cry 4, Ultra, SMAA 72,2 75,0 77,4 87,4 101,2 103,0 101,4
COD: Advanced Warfare, Extra, FSMAA 90,5 92,9 117,8 128,0 156,8 173,1 159,9
Ryse: Son of Rome, High, SMAA 69,2 74,8 65,1 75,8 97,8 109,5 99,2
Cień Mordoru, Ultra, tekstury High, FXAA 82,8 88,3 80,8 91,7 118,5 135,4 119,0
Tomb Raider, Ultimate, FXAA 84,1 89,0 102,4 118,2 150,1 168,2 150,3

W 2560×1440 różnica względem GTX 980 rośnie - to zasługa 384-bitowej szyny pamięci. Co się tyczy wydajności, to jest z nią różnie: Assassin's Creed Unity, Advanced Warfare i Far Cry 4 okazały się sporym rozczarowaniem - wyniki tych gier poprawiły się o 22-23 proc. Z drugiej strony mamy BF4, Crysisa 3 i Ryse, które bez mrugnięcia okiem minęły próg 30 proc. Tuż za nimi uplasował się Wiedźmin 3 i Tomb Raider.

Również w 1440p zauważyliśmy, że podkręcona karta osiągnęła maksimum swoich możliwości, a wzrost płynności w obrębie dziewięciu testowanych tytułów wyniósł średnio 15,6 proc. (na końcu stawki znajdziemy ACU z 12,6 proc., a na czele Tomb Raidera z 18,4 proc.). Mając w pamięci fakt, że wydajność GTX 980 spadała wraz ze wzrostem rozdzielczości, popis możliwości 980 Ti nie jest może wielkim zaskoczeniem, ale nikt też nie powinien narzekać.

Te wyniki może też tłumaczyć fakt wykorzystania identycznej przepustowości pamięci, co w Titan X - za przykład niech posłuży Cień Mordoru, w którym obie karty oparte na GM200 mogą poszczycić się identycznymi wynikami. Ogólnie rzecz biorąc wydajność GTX 980 Ti sięga 98 proc. wydajności Titan X - wyniki są odrobinę niższe niż w 1080p, ale warto pamiętać, że w żadnej z testowanych gier wydajność nie spadła poniżej progu 97 proc. względem droższej alternatywy.

Jeśli zależy nam na liczbie pikseli na ekranie, wysokich ustawieniach i potencjale podkręcania, to z GTX 980 Ti zdecydowanie warto celować w 2560×1440.

2560×1440 (1440p) R9 290 R9 290X GTX 970 GTX 980 GTX 980 Ti GTX 980 Ti OC Titan X
Wiedźmin 3, Ultra, bez HairWorks, własne AA 35,3 38,2 39,2 47,5 61,7 70,9 63,3
Battlefield 4, Ultra, 4x MSAA 43,4 46,8 48,9 57,0 75,0 86,7 76,1
Crysis 3, Very High, SMAA 42,0 45,1 43,0 50,0 66,2 75,7 68,0
Assassin's Creed Unity, Ultra High, FXAA 26,6 29,5 32,8 39,4 48,3 54,4 49,6
Far Cry 4, Ultra, SMAA 53,2 57,8 53,9 61,3 75,4 86,9 77,0
COD: Advanced Warfare, Extra, FSMAA 77,2 81,5 87,0 98,2 121,3 139,4 123,2
Ryse: Son of Rome, High, SMAA 51,8 55,6 46,3 54,1 71,2 83,3 72,8
Cień Mordoru, Ultra, Tekstury High, FXAA 61,3 65,7 57,0 66,0 87,2 101,8 87,2
Tomb Raider, Ultimate, FXAA 56,9 62,4 65,5 76,7 99,2 117,2 101,9

Gdy podniesiemy rozdzielczość do 4K okazuje się, że to tutaj karty z chipem GM200 wysuwają się na prowadzenie, wyprzedzając GTX 980, a 384-bitowa szyna pamięci pokazuje cały swój potencjał. Rzadziej też zaobserwujemy zaskakująco niski przyrost wydajności - za przykład niech posłuży 22 proc. przyrostu liczby klatek w Assassin's Creed Unity, podczas gdy w innych grach przekracza on 30 proc. Uśredniony przyrost wydajności względem GTX 980 sięga okolic 30 proc., ale dużo ważniejszy od cyferek jest komfort rozgrywki: po dokonaniu kilku drobnych modyfikacji we wszystkie testowane tytuły - pomijając ACU - można bez problemu grać w najwyższej rozdzielczości, a w niektórych płynność zbliża się do 60 klatek.

Znaczenie szyny pamięci podkreśla fakt, że w 4K wydajność GTX 980 Ti nawet bardziej niż w 1440p zbliża się do wydajności Titan X. Zdarzyło się nawet, że słabsza karta minimalnie wygrywała z droższą alternatywą - o wartość podpadającą pod margines błędu, w tytułach, w których problem może stanowić CPU. To chyba najlepszy dowód na to, jak wiele wspólnego mają ze sobą obie karty. Warto też zauważyć, że zyski z podkręcenia zmalały w 4K, gwarantując raptem 10-procentowy przyrost klatek na sekundę.

Tak czy inaczej, to na najwyższych obrotach GTX 980 Ti pręży muskuły. W połączeniu z monitorem oferującym rozdzielczość 4K i wyposażonym w funkcję G-Sync karta pokazuje, na co ją stać, ale wymarzoną parą dla chipów GM200 może okazać się niedawno zapowiedziany 34-calowy monitor Acera XR341CKA (21:9, G-Sync). Monitor wyświetla obraz w rozdzielczości do 3440×1440 - to 60 proc. rozdzielczości 4K, ale z szerszym polem widzenia i mniejszą gęstością pikseli, co czyni z niego świetny wybór nie tylko do gier, ale i pracy (a przy okazji producent umiejętnie ominął charakterystyczny dla Windowsa problem skalowania). Oczywiście, na rynku są dostępne także inne panele „3,4K”, ale chyba tylko propozycja Acera została wyposażona w G-Sync.

Potężna szyna pamięci ma w 4K większe znaczenie od liczby jednostek shaderów - w rezultacie różnica między Titan X a GTX 980 Ti jeszcze bardziej się zamazuje.

3840×2160 (4K) R9 290 R9 290X GTX 970 GTX 980 GTX 980 Ti GTX 980 Ti OC Titan X
Wiedźmin 3, High, bez HairWorks, własne AA 23,6 26,0 22,8 27,7 36,9 40,7 37,5
Battlefield 4, High, Post-AA 36,9 39,4 39,5 46,8 61,0 69,6 61,3
Crysis 3, High, SMAA 33,9 36,0 31,9 39,0 52,5 59,7 52,4
Assassin's Creed Unity, Very High, FXAA 16,6 18,1 18,4 21,8 26,5 29,0 27,4
Far Cry 4, Very High, SMAA 33,3 36,0 30,0 36,1 47,1 50,9 46,7
COD: Advanced Warfare, Console Settings, FXAA 60,2 62,1 59,6 69,0 86,9 96,9 90,8
Ryse: Son of Rome, Normal, SMAA 31,2 34,0 25,7 31,5 41,7 45,6 42,2
Cień Mordoru, High, Tekstury High, FXAA 41,5 44,8 35,3 42,3 54,8 59,7 54,8
Tomb Raider, Ultra, FXAA 37,6 41,0 39,0 47,0 61,3 66,0 64,6

Wydajność odhaczona, czas przejść do temperatury pracy, generowanego hałasu i podkręcania. Jak można było się spodziewać, GTX 980 Ti ma wiele cech wspólnych z Titan X, włączając w to charakterystyczny dźwięk generowany przez kartę i tendencję do stabilizacji pracy w temperaturze oscylującej w granicach 80° C. Na ustawieniach wyjściowych karta wyposażona w fabryczny system chłodzący zachowuje się bardzo cicho, a głośność wzrasta dopiero gdy zaczniemy bawić się w podkręcanie.

Przekonaliśmy się, że 980 Ti radzi sobie z utrzymaniem częstotliwości taktowania w okolicach 1400 MHz przy włączonym przyspieszeniu sprzętowym. By tego dokonać, zwiększyliśmy maksymalny pobór mocy do 110 procent, przyspieszając zegar o 220 MHz, a RAM o 400 MHz (łącznie zyskaliśmy na tym zabiegu 7,8 GB/s). Podczas testów Titan Z nie mieliśmy możliwości zwiększenia napięcia, ale w tę funkcjonalność wyposażono MSI Afterburner i działa ona też z GTX 980 Ti. Niestety, wychodzi na to, że 1400 MHz to absolutne maksimum - próby przekroczenia tej granicy zakłócały stabilność pracy karty. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że podkręcenie zegara pamięci przynosi nieco gorsze rezultaty niż w przypadku Titan X, gdzie udało nam się dobić do 465 MHz.

Pod względem poboru mocy karta robi równie mocne wrażenie, co droższa propozycja z tej samej stajni: benchmark Metro Last Light wycisnął z 980 Ti 362 W (1440p, ustawienia maksymalne). To niemal tyle samo, co ustępujący karcie Nvidii mocą Radeon R9 290X. Maxwell kolejny raz udowodnił swoją energooszczędność, i to pośród kart z najwyższej półki, których zdroworozsądkowe zasady poboru prądu się nie imają.

R9 290 R9 290X GTX 970 GTX 980 GTX 980 Ti GTX 980 Ti OC Titan X
Maksymalny pobór prądu 340 W 363 W 265 W 265 W 362 W 396 W 364 W

Nvidia GeForce GTX 980 Ti - werdykt Digital Foundry

Pojawienie się na rynku GTX 980 Ti zaowocowało nieznaczną obniżką cen czołowych kart Nvidii. GTX 980 - karta, która nadal świetnie się broni - potaniała do 499 dolarów, za to skierowana do mniej wymagających użytkowników GTX 970 nadal kosztuje 330 dol. W naszej rzeczywistości sprzętowej, gdzie wzrost ceny niekoniecznie przekłada się linearnie na przyrost wydajności, 980 Ti oferuje - względem 980-tki - 30-procentowy przyrost liczby klatek na sekundę za adekwatną sumę. Nie zmienia to faktu, że zarówno za GTX 980, jak i nowe 980 Ti swoje kosztują. To, jak długo utrzymają się ich ceny, jest uzależnione od aktywności AMD i ich planów na najbliższą przyszłość.

40 gier z historii FPS-ów Od Wolfensteina do Destiny. 40 gier z historii FPS-ów

Na razie cena GTX 980 Ti przekracza możliwości finansowe wielu graczy - bez wątpienia ku ich frustracji. Warto jednak pamiętać, że to, za coś dzisiaj płacimy cenę premium, jutro trafi do ogółu. Swego czasu pierwszy Titan i jego wariacje kosztowały tyle, co obecnie oferowane przez Nvidię karty z najwyższej półki. Wystarczyło jednak poczekać do premiery architektury Maxwell drugiej generacji (i znamiennej premiery GTX 970), by zobaczyć, jak ceny pikują. Nie mamy cienia wątpliwości, że to samo spotka najnowsze karty.

A tymczasem, choć postępy na płaszczyźnie rozwoju CPU są wolniejsze niż byśmy tego oczekiwali, dobrze jest widzieć, że producenci kart nieustannie rozwijają technologię. Można mieć pewne wątpliwości, czy moc nowych GPU jest wykorzystywana w pełni (naprawdę potrzebujemy tego DX12) i jakoś nie możemy oprzeć się wrażeniu, że GM200 stać na więcej - ale te wątpliwości nie powinny przyćmiewać zalet produktu.

Czy warto kupić GTX 980 Ti? Można rzec „jeśli cię stać, to stanowczo polecam”, ale ostrzegamy przed mniejszymi korzyściami z korzystania z karty w niższych rozdzielczościach. Warto też odczekać, dopóki AMD nie zaprezentuje swojej oferty i nie sprecyzuje wydajności - oraz cen - nowych GPU.

Reklama

Komentarze (4)

Załóż konto

lub

  • Wczytywanie...