Eurogamer.pl

OlliOlli2: Welcome to Olliwood - Recenzja

Deskorolkowy szał.

OlliOlli 2 to udany pomysł na kontynuację. Twórcy nie tylko poprawili większość mankamentów pierwowzoru, ale i wprowadzili masę ciekawych zmian.

Ta sympatyczna zręcznościówka 2D, z deskorolką w roli głównej, polega na ciągłym i bardzo mozolnym, lecz mocno satysfakcjonującym zdobywaniu kolejnych rekordów. Tutaj każdy trik, wyskok, akrobacja czy lądowanie musi być odpowiednio przemyślane i opanowane do perfekcji.

Ślepe wciskanie przycisków na padzie nie przyniesie nic dobrego.

4

W planach na przyszłość jest tryb lokalnej kooperacji

Zabawę zaczynamy na terenie skateparku, gdzie uczymy się tajników sterowania. Nasz wirtualny zawodnik sam porusza się do przodu, my zaś decydujemy, w którym momencie trzeba przyśpieszyć. Za odpychanie się nogą odpowiada X, ten sam przycisk służy również do lądowania. Lewym drążkiem wybijamy się w powietrze, zaś za triki odpowiedzialne są prawy i lewy bumper. Akrobacji jest naprawdę sporo i zdecydowana większość z nich zależy od odpowiedniego wychylenia analoga w momencie wyskoku.

Punkty zdobywamy mieszając rozmaite triki. Najwyższy wynik osiągniemy za wykonanie combo. Musimy nabrać odpowiedniej szybkości, idealnie trafić z wybiciem w powietrzu, robiąc przy okazji kilka trików. Następnie lądujemy na długiej balustradzie, wykonując kilkumetrowy ślizg zakończony kolejnym wyskokiem, na końcu którego należy trafić z perfekcyjnym lądowaniem. W innym przypadku ciężko wypracowane punkty pójdą w zapomnienie.

3

W tej odsłonie debiutuje manual

Niestety, każda porażka cofa deskorolkarza na początek poziomu, dlatego bardzo istotne jest to, aby poznać słabe i mocne strony skateparku. Gra praktycznie nie posiada żadnego ekranu wczytywania. W przypadku, gdy nie wyjdzie nam jakiś trik, możemy szybko nacisnąć trójkąt na padzie i w tym samym momencie rozpocząć zabawę od nowa.

W oczy rzuca się prześliczna oprawa wizualna. Szare, matowe i odpychające tła z pierwszej części zostały zastąpione kolorowymi lokacjami, bogatymi w przeróżne atrakcje. Podczas zabawy ma się wrażenie, że całe otoczenie wręcz żyje. Dynamiczna muzyka idealnie wpasowuje się w klimat rozgrywki.

Oprócz początkowego skateparku, pojeździmy po azteckiej dżungli, poskaczemy na Dzikim Zachodzie, wykonamy kilka trików w nawiedzonym wesołym miasteczku czy poobijamy się o balustrady w futurystycznym mieście. Łącznie mamy do pokonania aż 25 poziomów oraz ich trudniejsze wersje, które odblokujemy dopiero po wykonaniu odpowiednich wytycznych, pojawiających się na początku każdego etapu.

5 kontrowersyjnych momentów w historii GTA Szokowanie to nie nowość. 5 kontrowersyjnych momentów w historii GTA

Poza trybem kariery istnieją też dwa inne warianty rozgrywki. „Spots" polega na wykonaniu jednego, ale za to bardzo porządnego triku. W podsumowaniu widzimy najlepszy rezultat oraz ksywkę i wynik najlepszego gracza na świecie - oczywiście wyłącznie na wybranej trasie. „Daily Grand" to specjalne, uruchamiane czasowo wyzwania, stworzone w celu bicia kolejnych rekordów, jak choćby wykonanie najdłuższego grindu w skateparku.

OlliOlli 2 to idealny tytuł dla miłośników poprawiania rekordów i entuzjastów deskorolek. Wymaga cierpliwości i zaangażowania, ale przynosi wiele satysfakcji.

9 / 10

OlliOlli2: Welcome to Olliwood - Recenzja Radosław Jelinek Deskorolkowy szał. 2015-03-10T13:00:00+01:00 9 10
Reklama

Komentarze (4)

Komentarze zostały zamknięte, ale możesz kontynuować dyskusję pod innymi materiałami lub na Forum!

  • Wczytywanie...